Oczy na uwięzi

Cytat:Nie widzimu teraz ale mamy zobaczyć. Może nasze oczy są tak na uwięzi że
widzimy taniec czyli wszystko stworzone a nie widzimy Tancerza



Dylemat "czy ja naprawdę ictnieję, czy tylko mi się tak wydaje"  rozwiązał
Kartezjusz swoim "Cogito ergo sum" (łacińskie 'cogito' tłumaczy się jako
'myślę', a oznacza ono 'poznaję' w sensie przyswajania wiedzy, nie
rozpoznawania)

 

Pamiątka pierwszej skrobanki

Cytat:| Dzięki za radę. Szkoda tylko, ze myli ci się prośba o komentarz z prośbą
o
| tłumaczenie tekstu. Nie poddawaj się jednak.xc
a ty na lacine chciales zeby ci przetlumaczyc? moze na
pl.hum.tlumaczenia ci pomoga



Z tego rozumiem ,ze twoje "no i ,no i" to był wyraz niezrozumienia tekstu.
Od dzisiaj się dostosuję.xc

Przebudowa Hulanki?


Cytat:
fakt ale ja man takiego stareńkiego P90 i na tym muszę odpalic OE, nie
mówiąć juz o tym, że mi się zawiesi albo powie że niemożna nawiązać
połaczenia to sie nie dziw że człowiek jest zirytowany nie może
odróżnić łaciny od ROt-a :o|



Człowiek zirytowany na swój komputer, to tłumaczy wszystko ;-)))

Jan Paweł II

Cytat:

| Panie cenzorze!!!

| Przed *że* winien być przecinek.

| Ab equis ad  asinos !

| Veuillez agrĂŠer, Cher Monsieur, l'expression de mes sentiments les plus
| distinguĂŠs.

bez komentarza, bo to chyba nie ten wątek...

--
__| 42nat <<__
37 = tlen [adres]



Szanowny Panie cenzorze;

Powiedzenie łacińskie:  Ab equis ad asinos  w tłumaczeniu polskim
znaczy:  z koni na osły.   Pasuje jak ulał!!!
m.z.

 

klawiatura ukrainska

Cytat:
Ja uzywam swietnego sterownika do klawiatury - cyrylica ukrainska w
ukladzie takim jak lacinskie QWERTY, obywa sie nawet bez mazania pisakiem
po klawiszach. Gdybys byl zainteresowany - sluze pomoca :)



Dzieki ale to tylko polsrodek. Tymczasem rozwiazanie ktorego poszukuje musi
miec charakter profesjonalny poniewaz bedzie wykorzystywane przez tlumacza
przysieglego. Poki co kupilem rosyjska klawiature, przemaluje kilka
znaczkow i jakos to bedzie. Tymniemniej jak ktos ma namiary na ukrainskie
klawiatury bede w dalszym ciagu zainteresowany....

klawiatura ukrainska

Cytat:| Ja uzywam swietnego sterownika do klawiatury - cyrylica ukrainska w
| ukladzie takim jak lacinskie QWERTY, obywa sie nawet bez mazania pisakiem
| po klawiszach. Gdybys byl zainteresowany - sluze pomoca :)

Dzieki ale to tylko polsrodek. Tymczasem rozwiazanie ktorego poszukuje musi
miec charakter profesjonalny poniewaz bedzie wykorzystywane przez tlumacza
przysieglego. Poki co kupilem rosyjska klawiature, przemaluje kilka
znaczkow i jakos to bedzie. Tymniemniej jak ktos ma namiary na ukrainskie
klawiatury bede w dalszym ciagu zainteresowany....



No to zly zakup, wiekszosc klawiatur ma oba alfabety naniesione.
Niemniej roznica to 3 znaczki!

szczepienia

Cytat:
Podejrzewam,ze wystarczy im palcem pokazac.



Nie ma :-( , niestety. Gdyby bylo po lacinie , nie bylo by zadnego problemu,
zabralabym cala karte ze soba. Nawet myslalam, ze gdyby lekarz zgodzil sie
przepisac same szczepionki, poprosilabym go o lacinskie nazwy i niepotrzebne
bylo by wtedy tlumaczenie na angielski. No ale on nawet po polsku nie chce
czy nie moze.

częstotliwość liter

EHLO Marcin!

[18 Jun 00][Stardate [-30]4986.9] Marcin 'Qrczak' Kowalczyk-All

Cytat:| Masz statystyki z PTM :) (projekt tłumaczeń manuali linuxowych)
Pewnie ma zawyżoną liczbę liter łacińskich (nazwy programów i
funkcji, nazwy opcji itp.).



Poniekąd. W zasadzie to stanowi jedynie ułamek tekstu. Paradoksalnie zawyżona
jest natomiast liczba dużych polskich literek :) (dzięki sekcjom man takim jak
"BŁĘDY", "OSTRZEŻENIE", itp :)

Jezyki funkcyjne - poczatkujacy

Dnia 20 Jul 2001 16:07:03 GMT, Marcin 'Qrczak' Kowalczyk skrobie:

#Funkcjonalne jest od slowa "funkcjonal".

# A mnie się wydaje, że to po prostu nieudolne tłumaczenie angielskiego
# "functional".

Nie nieudolne, tylko doslowne. I nie angielskiego, tylko lacinskiego, kotku.
Ze slowem "regularny" jest zreszta dokladnie tak samo.

C++ inicjacja struktur?


#
#| A instantiacja? Jest takie? No to jak w takim razie przetlumaczyc na
# polski?
#
#Instancjacja jeśli już.

# Niech bedzie... to Twoja propozycja tlumaczenia? ;-)

Zupelnie nie rozumiem po co sie dopominasz tlumaczenia. Przeciez jest to wyraz
z laciny. Skoro nie tlumacza go na "rasowy angielski", to dlaczego domagasz
sie tlumaczenia go na "rasowy polski" ?

atariarea zniknela


Cytat:| Semper Fidelis wymodzil:

| Przepraszam, to skrypt czy to Ty? Czy to jakies niepisane prawo
| ze 1 linia w sygnaturce powinno byc imieniem/nazwiskiem/ksywa?
| Bo "Semper Fidelis" to takie lacinskie motto a nie ksywa... (tak
| dla pelnwgo zrozumienia)

Tak, to ja. Chwilowo jedna z moich dzialalnosci jest tworzenie
headerow do moich maili ;-)

Tak powaznie, to wkleilem to troche z rozpedu. Brzmialo mi to jak
ksywa, dopiero potem przyszlo mi na mysl ze niekoniecznie ;-)

Przepraszam, jezeli cie tym urazilem.



Nic z tych rzeczy, ja tylko chcialem dokonac klaryfikacji stanu faktycznego :)

Dodam takze ze jest to maksyma amerykanskich Marines (hehe, na jednej
angielskojezycznej grupie ktos wzial mnie za wojskowego), oraz miasta Lwowa
(co wiem dzieki Konradowi Kokoszkiewiczowi). Ja bym tu weszyl jakis
spisek... ;). Jesli chodzi o tlumaczenie to znaczy to: "zawsze wierni".

sekcja

Cytat:
| przypomina mi argumentację młodocianych graczy komputerowych, którzy
| upierali się, że "levele" w grach to coś innego niż "poziomy" i że używanie

| użytkowników języka zagnieżdżają się czasem angielskie terminy i użytkownicy
| ci odczuwają je jako polskie. Pytanie tylko, na ile elitarny jest krąg tych
| użytkowników...

Wszelki "level" to "poziom", a graczy należy przymusowo reedukować w
kamieniołomach.



Z punktu widzenia informatyka to te sztuczne polskie tlumaczenia angielskich
informatycznych oryginalow to niestety katastrofa. Ja w Niemczech studiowalem i pracuje
i jest mi po prostu niemozliwe zrozumiec polski tekst informatyczny -
nie mowiac o tym, ze brzmi dla mnie po prostu smiesznie i z naszej pieknej
polszczyzny karykature robi.
Odwrotnie polskim informatykom utrudniacie zrozumienie - i pisanie - angielskich tekstow.
Zostawcie nam nasza informatyczna "lacine", lekarzom tez jej nikt nie zabrania ... .

Andrzej

PS: Alez prowokacja :-), mam nadzieje, ze teraz mnie nie zamordujecie :-)))

sekcja

Dnia 2001-11-08 dostałem list:

Cytat:

Z punktu widzenia informatyka to te sztuczne polskie tlumaczenia angielskich
informatycznych oryginalow to niestety katastrofa. Ja w Niemczech studiowalem i pracuje
i jest mi po prostu niemozliwe zrozumiec polski tekst informatyczny -
nie mowiac o tym, ze brzmi dla mnie po prostu smiesznie i z naszej pieknej
polszczyzny karykature robi.
Odwrotnie polskim informatykom utrudniacie zrozumienie - i pisanie - angielskich tekstow.
Zostawcie nam nasza informatyczna "lacine", lekarzom tez jej nikt nie zabrania ... .

Andrzej

PS: Alez prowokacja :-), mam nadzieje, ze teraz mnie nie zamordujecie :-)))



To teraz sam sobie sie ukloniles. Ale jesli "jest ci niemozliwe", to
dlatego ze po polsku, koles, nie mowisz. No wiec nie masz problemu, czytaj
po angielsku. Albo po angloniemiecku. I tak niemieckie ksiegarnie sa
lepiej zaopatrzone.

Mit f. Gruessen, MM
PS. Nie mozna nic utrudniac "odwrotnie".
PPS. Ja tez studiowalem w Niemczech i dlatego wiem, ze w niemieckim
zapozyczenia z angielskiego nie sa tak okropne, jak w jezyku polskim.

sekcja


Cytat:

Odwrotnie polskim informatykom utrudniacie zrozumienie - i pisanie -



angielskich tekstow.

Cytat:Zostawcie nam nasza informatyczna "lacine", lekarzom tez jej nikt nie
zabrania ... .



Racz sobie, Informatyku, uswiadomic, ze malo kto bierze sie do leczenia, za
to do komputera siada nawet moja nieznajaca angielskiego, blisko
siedemdziesiecioletnia tesciowa. Teksty, ktore tlumacze, w zasadzie dosc
rzadko sa kierowane do informatykow; nie sa oni wiec dla mnie wazni (z
jednym wyjatkiem, ale to i tak ze wzgledow pozazawodowych).
Jezyk techniczny nie jest po to, by rozumial go tylko ten, kto zna jezyk
naturalny, z ktorego wywodzi sie wiekszosc terminow. A moze wolisz, zeby np.
informatycy rozmawiali po angielsku, technicy budowlani po niemiecku,
tancerze baletowi po francusku itd.? A moze przeklinajmy Tuwima za to, ze
osmielil sie tlumaczyc Puszkina, calkiem przy tym odchodzac od pieknego
oryginalu? A moze powiem tesciowej, zeby sie nauczyla laciny, zanim bedzie
sie skarzyla, ze ma migrene [ciekawe, czy jej przejdzie, jak pozna jej
lacinska nazwe]?

Cytat:Andrzej

PS: Alez prowokacja :-), mam nadzieje, ze teraz mnie nie zamordujecie



:-)))

Nie podales adresu ani innych danych, gdzie Cie znalezc, a jestem zbyt
zajeta tlum^H^H^H^H tworzeniem karykatur, zeby szukac. Zyj wiec spokojnie:)
Czasem jednak postaw sie w sytuacji innych odbiorcow slowa pisanego.

Calia

sekcja

Cytat:| Wszelki "level" to "poziom", a graczy należy przymusowo reedukować w
| kamieniołomach.
Z punktu widzenia informatyka to te sztuczne polskie tlumaczenia angielskich
informatycznych oryginalow to niestety katastrofa. Ja w Niemczech studiowalem i pracuje
i jest mi po prostu niemozliwe zrozumiec polski tekst informatyczny -



"jest dla mnie niemożliwe"

Cytat:nie mowiac o tym, ze brzmi dla mnie po prostu smiesznie i z naszej pieknej
polszczyzny karykature robi.
Odwrotnie polskim informatykom utrudniacie zrozumienie - i pisanie - angielskich tekstow.



"Polskim informatykom utrudniacie natomiast zrozumienie - itd."

Cytat:Zostawcie nam nasza informatyczna "lacine", lekarzom tez jej nikt nie zabrania ... .



Demagogia, bo lekarz używają też polskiej terminologii, choćby po to,
żeby pacjent (czyt. użytkownik, hehe) ich rozumiał.

Twój punkt widzenia jest zupełnie zrozumiały u kogoś, kto przyzwyczaił
się do angielskiej terminologii informatycznej i dobrze ją zna. Rzecz w
tym, że są też inni, a my (czyt. tłumacze) z ich niewiedzy żyjemy :-
A poza tym z tymi tłumaczeniami informatycznymi to trochę jak z
piosenkami - "Come on babe, light my fire" brzmi dobrze, a "Chodź
dziecino, rozpal mnie" jakby gorzej.

Pozdrawiam,
Marta Bartnicka.

terminologia i czcionki

Cytat:



Cytat:
| Wg mnie "site" mozna tlumaczyc jako "witryna".

Też jest poprawne jak sądzę.

| Proponowany obok "serwis" to
| wg mnie raczej wezsze okreslenie witryn pelniacych pewna role uslugowa
dla
| odbiorcow itp.

Hmm .. noo .. nie wiem. Choć skojarzenie jest dość bezpośrednie: 'serwis
samochodowy' - czyli warsztat usługowy. ;]
Jednak ja żywię przekonanie, że większośc ludzi - nawet tych, co mają
tylko 'strony domowe' - tworzy coś w inecie, aby przekazać jakąś treść,
a nie tylko dokonąvc ekspresji swego bogatego wnętrza ;) - czyli w moim
przekonaniu dostarcza pewenej 'usługi' (to sens poszerzający, rzecz
jasna).



Dla mnie wtedy jest to prezentacja, lecz nie serwis. Slowo "serwis" wywodzi
sie z laciny i tak czy owak ma zwiazek z uslugiwaniem lub sluzeniem.
Prywatna/firmowa strona domowa (tez dziwaczne okreslenie) jest wg mnie
prezentacja lub ogloszeniem/szyldem, nie serwisem. Sluzy sie komus, jesli
wyrazi on potrzebe korzystania z jakiejs uslugi, a nie wbrew jego woli.
Trudno mi wiec uznac za serwis czyjas strone prywatna czy firmowa
zawierajaca tylko informacje przedstawiace osobe lub firme.
Nie wiem tez, dlaczego tak rozpowszechnilo sie okreslenie "strona domowa",
ktore nie ma zadnego zwiazku z domem, zwlaszcza gdy dotyczy to firmy. Chyba
nalezaloby juz zapomniec a analogiach z "/home".

Rosyjskie kodowanie

Cytat:Poczytaj archiwum, to pytanie wraca co dwa tygodnie. Jesli potrzebujesz
polskich liter (narodowych) to tylko UTF-8/16, ale poniewaz nie
potrzebujesz
bo Rosjanin ich i tak nie odczyta to koduje sie w KOI-8R. We wszystkich
rosyjskich kodowaniach sa standardowe litery lacinskie.



Dzięki za info. Co do mieszania polskich liter ze rosyjskimi to jest to
uzasadnione. Jeżeli robię katalog produktów, to nie mogę tłumaczyć przecież
ich nazw własnych.

Odkryłem też rzecz, której nie pojmuję. Byłem na kilku losowo wybranych
stronach rosyjskojęzycznych:
http://finance.com.ua/
http://www.altavista.ru/
http://www.rbc.ru/
http://www.pmfd.ru/

Nigdzie nie ma zdefiniowanej strony kodowej, a znaki widać poprawnie. Skąd
przeglądarki wiedzą jaki to język ? Ciekaw jestem jaki jest powód, że
Rosjanie masowo ignorują ten, wydawało mi się, istotny fragment kodu.

strona w obcych językach

Cytat:
Volapuk encoding to sposób przedstawienia bukw za pomocą liter/znaków
dostępnych w alfabecie łacińskim.

W sumie nie jestem pewien, która wersja by była czytelniejsza
dla rosjan:

Oryginał: СОВЕТСКИЙ СОЮЗ
Volapuk: COBETCKIJ COIO3
Zapis fonetyczny: SOVETSKY SOYUZ

Najlepiej poproś tłumacza, żeby ci przygotował nazwy plików i wybrał
najłatwiejsze do zrozumienia i zapamiętania.



serdeczne dzięki za łopatologiczne wytłumaczenie i za wyrozumiałość
jesteś Wielki!

pozdrawiam
andrzej :-)

miszka


Cytat:A moim bardzo skromnym zdaniem zupełnie niepotrzebnie okrasiłaś wiersz
zagadką matematyczną:
(...)
Może wystarczy tylko jeden punkt zaczepienia na osi czasu?



Fakt, może się nieco zagalopowałam, ale koniecznie zależało mi
na pokazaniu, że ludzi może łączyć niezwykła więź pomimo
dzielącej ich bezdennej przepaści metrykalnej. To po pierwsze.
Ponadto chciałam się trochę pochwalić (zdemaskowałeś mnie ;)
Ja sama trwam w bezustannym podziwie dla jego szerokich
zainteresowań i nienasyconego głodu wiedzy, przeżyć, doznań.
Jego rówieśnicy nie czytują książek paranaukowych, nie znają
wymyślnych nazw setek roślin w swoich ogrodach, nie tłumaczą
z obcych języków tekstów piosenek swoich idoli. Nie opiekują
się tak czule swymi matkami, babciami, siostrami. Oni rżną
w piłkę ćwicząc łacinę oraz zaglądają pannom pod kiecki!
Przepraszam, generalizuję :)

Cytat: Uwaga nr dwa: zrezygnowałbym ze słowa "niezwykłym" - sam wiersz jest już
wystarczajacą laurką jego "niezwykłości". Zresztą pokaż mi kogoś kto ma
"zwykłe" rodzeństwo ;-)))



No właśnie. Szczęście, że się zreflektowałam, bo a nuż ktoś mi nastuka
za to zaszufladkowanie jego równie genialnego dziesięcioletniego brata :)

Cytat:Szczepan



Dzięki, za uwagi, Szczepanie. Z tym osadzeniem w czasie muszę coś
faktycznie pokombinować, teraz sama to widzę. A skoro niezwykłość
widać gołym okiem - zrezygnuję zatem z nazywania jej po imieniu.

pozdrawiam - MAG

I nie zmienia się nic

Użytkownik "Piotrek Madej" :

Cytat:I chociaż nie potraktowano mnie



Bodajże w roku 1848, po pożarze Bazyliki Św. Marcina, przeniesiono archiwa
zakonu, trzymane do tamtej pory w jednej z wież, do Instytutu Szkoły
Handlowej gdzie pewien profesor odkrył i opublikował nieznany wczesniej
dokument. Nadano mu roboczą nazwę "Tersus" (według innych źródeł powinno być
'tertius') urobioną od nazwy zakonu, w którym był przechowywany. Oto jego
treść na on czas tłumaczona z łaciny ( za kwartalnikiem 'Terraneola" nr
3/1989):

I.
Poświęcisz sztuce słowa swój czas, swoje myśli i całe jestestwo swoje.
II.
Nie będziesz się nazywać poetą, chyba że marnym, jako kłoda nieobrobiona,
którą każdy ma prawo ciosać i do użytku sposobić.
III.
Oddasz się czytaniu z większym zapałem niźli pisaniu własnemu
IV.
i uszanujesz nauczycieli swoich bo od nich wrażliwość pochodzi, którą masz.
V.
Dla mamony pisać nie będziesz abyś nie utracił nachnienia, a które jest ci
dane.
VI.
Słów, co zaś twoimi się stały, nie roztrwonisz ani nie zaprzedasz kłamstwu.
VII.
Obcym słowem się nie posłużysz, byłoby to hańbą dla ciebie,
VIII.
i nie będziesz skarżyć o plagiat bez dowodów pewnych i nieopodważalnych,
abyś zamętu i krzywdy nie mnożył.
IX.
Nie będziesz pożądać sławy bliźniego swego, z powodu słów jego i spisanych
wszelkich myśli jego,
X.
ani nagród, zaszczytów ani tytułów jego.

wskazania owe dedykuję wszystkim piętaszkom p.h.p
siebądź
r

I nie zmienia się nic

Cytat:Bodajże w roku 1848, po pożarze Bazyliki Św. Marcina, przeniesiono archiwa
zakonu, trzymane do tamtej pory w jednej z wież, do Instytutu Szkoły
Handlowej gdzie pewien profesor odkrył i opublikował nieznany wczesniej
dokument. Nadano mu roboczą nazwę "Tersus" (według innych źródeł powinno być
'tertius') urobioną od nazwy zakonu, w którym był przechowywany. Oto jego
treść na on czas tłumaczona z łaciny ( za kwartalnikiem 'Terraneola" nr
3/1989):



...

Rumczajsie :)

Czy mogę tę swoistą "Dezyderatę" umieścić na mojej stronce obok
netykiety grupy?

Pozdrowionka
Heniu

I nie zmienia się nic

Hej, rumczajsie, jestem pod wielkim kapeluszem.
(wrażeniem! znaczy się 'ślady")

:-) FredoJerz Pospolity

Cytat:Bodajże w roku 1848, po pożarze Bazyliki Św. Marcina, przeniesiono archiwa
zakonu, trzymane do tamtej pory w jednej z wież, do Instytutu Szkoły
Handlowej gdzie pewien profesor odkrył i opublikował nieznany wczesniej
dokument. Nadano mu roboczą nazwę "Tersus" (według innych źródeł powinno
być
'tertius') urobioną od nazwy zakonu, w którym był przechowywany. Oto jego
treść na on czas tłumaczona z łaciny ( za kwartalnikiem 'Terraneola" nr
3/1989):



(...)

słowo na niedziele


Cytat:

elmo :

Hej hej?!

więc dokładam Ci do stosu
wyznawców i krzewicieli;
dlaczego się nie zgadzasz?



wyznawców - czego?
krzewicieli  - czego?

ja Halinko się nie zgadzam na skrajności, a taki wydał mi się wiersz atmy,
wzbudza we mnie wewnętrzny niepokój.

jeżeli za tłumaczenie biblii kazali połknąć ci metrowej długości mokrą
tkaninę, a później wyrywali nią jelita, podsmażali, wyciągali ze stawów
kończyny i co tam jeszcze, to się zastanawiam, jak zła musi być ta księga
skoro religia dawała tak wyraźny opór przeciw jej rozpowszechnianiu, a
nabożeństwa w łacinie, wszystko ma swój cel, toż słowo parafianin oznacza
lud ciemny, nieoczytany nieznający m.in. biblii.
no ale teraz to już mamy religie cywilizowane:-

mój pogląd jest taki i mam nadzieję, że w miarę wypośrodkowany.

religia jako instytucja - do kitu.
religia sama w sobie - wartość.

boję się, że bardzo NTG, ale gdzieś w pobliżu wiersza atmy, teraz zresztą

jak zawsze serdecznie
pozdrawiam
Ciebie i Arka

elmo

słowo na niedziele

Elmo, Halinie w odpowiedzi:

Cytat:| wyznawców i krzewicieli;
| dlaczego się nie zgadzasz?

wyznawców - czego?
krzewicieli  - czego?

ja Halinko się nie zgadzam na skrajności, a taki wydał mi się wiersz atmy,
wzbudza we mnie wewnętrzny niepokój.

jeżeli za tłumaczenie biblii kazali połknąć ci metrowej długości mokrą
tkaninę, a później wyrywali nią jelita, podsmażali, wyciągali ze stawów
kończyny i co tam jeszcze, to się zastanawiam, jak zła musi być ta księga
skoro religia dawała tak wyraźny opór przeciw jej rozpowszechnianiu, a
nabożeństwa w łacinie, wszystko ma swój cel, toż słowo parafianin oznacza
lud ciemny, nieoczytany nieznający m.in. biblii.
no ale teraz to już mamy religie cywilizowane:-

mój pogląd jest taki i mam nadzieję, że w miarę wypośrodkowany.

religia jako instytucja - do kitu.
religia sama w sobie - wartość.

boję się, że bardzo NTG, ale gdzieś w pobliżu wiersza atmy, teraz zresztą

jak zawsze serdecznie
pozdrawiam
Ciebie i Arka

elmo



.. i stworzył człowiek boga
na obraz i przeciwieństwo swoje

krab

Zwroty "in potentia" i "in actu"

Cytat:Witam,

Co znaczą dwa zwroty wymienione w temacie?

--
Pozdrawiam,
/Q/



W tłumaczeniu dosłownym:

In potentia        - w stanie możliwości.
In actu             -  w działaniu.

Odnoszę wrażenie, ze Panu chodzi o diagnozę lekarską. Jednakże sens
będzie ten sam. Problem polega na tym, że łacina lekarska, jest tylko
w jakimś sensie podobna do łaciny klasycznej.
Łacina klasyczna powstała tak dawno, że współczesna medycyna, nie
potrafi za nią *nadążyć*

Pozdrawiam

michał

Co to znaczy?


Cytat:Słowo pochodzi z łaciny, vestimentum - odzież, ubranie, a więc IMCHO
westymentarny - odnoszący się do odzieży. Znalazłam w ramblerze:  "Moda to
nie tylko odzież, nie można jej sprowadzać do wąskiego westymentarnego
sposobu kontaktu ze światem zewnętrznym. Moda to umiejętność siedzenia,
chodzenia, mówienia, to fryzury, makijaż, muzyka... /tłumaczenie moje/.
Vestis virum facit /Szata zdobi człowieka/
Pozdrawiam
Gala



Czy można zatem mówić o parze westymentarny - rudymentarny ?

pozdrawiam.

Co to znaczy?

Cytat:Witam.
Czy ktoś mógłby mnie oświecić co znaczy 'westymentarny'?
Googlałem, Kpaliński nawet się nie zająknął, słownik PWN także.
Filanc

--



Słowo pochodzi z łaciny, vestimentum - odzież, ubranie, a więc IMCHO
westymentarny - odnoszący się do odzieży. Znalazłam w ramblerze:  "Moda to
nie tylko odzież, nie można jej sprowadzać do wąskiego westymentarnego
sposobu kontaktu ze światem zewnętrznym. Moda to umiejętność siedzenia,
chodzenia, mówienia, to fryzury, makijaż, muzyka... /tłumaczenie moje/.
Vestis virum facit /Szata zdobi człowieka/
Pozdrawiam
Gala

Słówko z odzysku - może warto?

Cytat:

I czy rzeczywiście po łacinie jest 'sovieticus'??? Przecież
rosyjski "sowiet" na polski przekłada się "rada", co w łacinie
ma odpowiednik "consilium". Skąd więc w łacinie rdzeń 'soviet-'?

Czy to aby nie jest wygibas jakiegoś fanatyka, który swoim urazom
do Związku Radzieckiego usiłował przydać dostojności, a może nawet
świętobliwości, przebierając je w archaiczną łacinę...?



Niekoniecznie. W wielu jezykach slowo "sowiet" w kontekscie Kraju Rad
(a takze analogicznych instytucji np. w Chinach) jest transkrybowane,
a nie tlumaczone jako "rada". Ang. Soviet Union, fr. Union Sovietique,
itd itp. Nie wiem, czy w jakimkolwiek jezyku poza polskim istnieje ta
dwoistosc: "radziecki" - wyraz  neutralny lub pozytywny, "sowiecki" -
- pejoratywny i zlowrogi.

Pozdrowienia,
LL.

Słówko z odzysku - może warto?

| I czy rzeczywiście po łacinie jest 'sovieticus'??? Przecież
| rosyjski "sowiet" na polski przekłada się "rada", co w łacinie
| ma odpowiednik "consilium". Skąd więc w łacinie rdzeń 'soviet-'?

| Czy to aby nie jest wygibas jakiegoś fanatyka, który swoim urazom
| do Związku Radzieckiego usiłował przydać dostojności, a może nawet
| świętobliwości, przebierając je w archaiczną łacinę...?

Niekoniecznie. W wielu jezykach slowo "sowiet" w kontekscie Kraju Rad
(a takze analogicznych instytucji np. w Chinach) jest transkrybowane,
a nie tlumaczone jako "rada". Ang. Soviet Union, fr. Union Sovietique,
itd itp. Nie wiem, czy w jakimkolwiek jezyku poza polskim istnieje ta
dwoistosc: "radziecki" - wyraz  neutralny lub pozytywny, "sowiecki" -
- pejoratywny i zlowrogi.

Pozdrowienia,
LL.

Dla niektórych "radziecki" może mieć nieco inną konotację, wcale nie tak
neutralną ani pozytywną.
W pewnym mieście (Mazowsze zachodnie) od co najmniej 200 lat istniała ulica
Radziecka. I istnieje, bo wniosek o likwidację tej "pozostałości okupacji
radzieckiej" (vel sowieckiej) ;-) nie przeszedł. Chwała tym, co w tym
mieście zasiadają na miejskich radzieckich ławach.
Stasinek

reklama i język polski


Cytat:Myślę, że taka strona bierna gramatycznie (,,cięty'') a czynna
merytorycznie (jak gdyby ,,tnący'') przydarza się dość często,



A może 'cięty' w sensie 'zaostrzony' i dlatego 'ostry'? ;)

Ja się absolutnie nie czepiam. Skojarzyło mi się, bo 'cięty dowcip,
humor, język' to są na co dzień funkcjonujące określenia. Dziwię się, że
autor wątku się przyczepił. Zdarzają się gorsze błędy i niezręczności w
radiu.
Ostatnio w TOK FM dwóch prowadzących ze sobą rozmawia, i jeden z nich
mówi mniej więcej tak: "za godzinę w naszym programie oddamy się już
tylko muzyce, bo zagości u nas Pani Jadzia". Na to ten drugi tonem lekko
szyderczym: "co to jest Pani Jadzia?". Okazało się, że owa Pani Jadzia
to wiekowa już kobieta, która od dziesięcioleci prowadzi zajęcia
umuzykalniające dla dzieci - w filharmonii, teatrze, no i w radiu.
Naprawdę nie wiem, jak można pracować w radiu i wykazywać się takim
prostactwem, jak ten prowadzący, pytając "co to jest?" :( Jak dla mnie
to porażka. Z tego i kilku innych powodów nastawiłam sobie ostatecznie w
samochodzie Chili Zet. :)

Cytat:tradycją indoeuropejską.  Np. w łacinie jest cała klasa takich
czasowników, które w 1.os.l.poj.tr.orzek. kończą się na ,,-r'';



To są tzw. verba deponentia, które mają wyłącznie stronę bierną.
Tłumaczymy ją jako czynną.

Ewa

co jest prawidłową formą

Cytat:

| Moja teoria na ten temat jest taka (już to pisałem) : słowo pochodzi od
| łacińskiego "ten" i dlatego nie ma "c". Również stąd wywodzi się termin

Heh... inni twierdzą że to słowo jest wybitnie słowiańskie, i na poparcie
przytaczają pisownię rosyjską. Ponieważ temat był szeroko wałkowany,
uważam za stosowne odesłać PT dyskutantów do archiwum.

--

Tłumaczenia, usługi biurowe, consulting
"What did you say?" the dragon demanded, glowering. "Remember, wizard,
that you're only my familiar. You can be replaced." -- Deathgate, vol. 2



Przetłumacz
Grażyna

Nazywam się ..., prowadzę wirtualną sprzedaż antyków.

Cytat:
się po polsku ,,u'' albo ,,na'':

Dlaczego miałbym międzynarodowe pismo obrazkowe tłumaczyć na polski
przez jakiś język obcy zamiast bezpośrednio?



Zgadzam się z polskim przekładem "u" lub "na" (pewnie
parę innych by się znalazło), ale to nie jest pismo obrazkowe,
tylko cudacznie wywijasty napis "at". Czasem można spotkać
"małpę" tak wyrysowaną, że faktycznie da się w niej wypatrzyć
te dwie łacińskie litery, tworzące angielski przyimek,
o polskich odpowiednikach jak wyżej.

Pozdrawiam, L.

szansa


Cytat:Termin "odds ratio" jest zwykle określany po polsku jako
"stosunek szans", a chodzi właśnie o szansę  zachorowania lub innego
niesympatycznego zdarzenia.



Wkraczasz na teren grząski, porównywanie określeń
rozumianych potocznie i tych samych co do wyglądu
i brzmienia, ale fachowych (tu: statystycznych
lub probabilistycznych) prowadzi do wniosku
jedynego możliwego - że tego lepiej nie robić.
W języku potocznym szansa i ryzyko są przeciwstawne.
Chyba że ktoś zmienia to znaczenie specjalnie,
jako zabieg stylistyczny traktuje.

Co do tłumaczeń z angielskiego, to wszyscy
widzimy łamańce w stylu anglopolszczyzny,
w prasie głównie, ale i w telewizji. Dziennikarze
tłumaczą, że mają za mało czasu, żeby informacje
napływające z szerokiego świata opracowywać
w poprawnej polszczyźnie literackiej. A tłumacze?
Też się muszą gimnastykować bardzo, od czasu,
kiedy angielski stał się współczesną łaciną.

Przykładem jest sławetna "chwilka zwątpienia",
jak tłumaczka kabinowa przetłumaczyła kiedyś
"moment of inertia" na konferencji fizyków
czy innych mechaników.

Jan

Konsultant

Cytat:

| Rozumiem, że zwyczajny beletrystyczny tłumacz
| nie musi być specjalistą w wąskich dziedzinach
| fachowych. Może jednak, z rzadka choćby, zerknąć
| do słownika, byle tego trochę większego.



Nie mam zbyt wielu słowników polsko - angielskich. W tym, który mam, nie ma
likaona. Do tego, które zwierzę jest likaonem, a które manatem, dochodzę
przez łacińskie nazwy gatunków. Mam więc prośbę: podpowiedzcie mi, proszę, w
którym polsko - angielskim znajdę likaona. I manata. Będę wdzięczny, bo
potrzebny mi jest bezpośredni dowód pisany - do dyskusji w gronie
przyjaciół. Wywód o łacińskich nazwach gatunków jednemu z nich nie
wystarczył.
Tu dodam, że ten słownik, który mi sprawdza posty przed wysłaniem, nie zna
ani likaona, ani manata.
Stasinek

Konsultant


Cytat:Nie mam zbyt wielu słowników polsko - angielskich. W tym, który mam, nie ma
likaona. Do tego, które zwierzę jest likaonem, a które manatem, dochodzę
przez łacińskie nazwy gatunków. Mam więc prośbę: podpowiedzcie mi, proszę,
w którym polsko - angielskim znajdę likaona. I manata.



Niezupełnie to, o co Ci chodzi, ale to, co powinien zauważyć tłumacz (więc
z angielskiego wychodząc):

*wild dog* any of various wild members of the dog family; esp.
(a) the hunting dog of Africa;
(b) the dhole of India;
(c) the dingo of Australia.

*hunting dog*
(a) a dog used for hunting game; in pl. (Hunting Dogs) the constellation
Canes Venatici;
(b) a southern African animal of the dog family, Lycaon pictus, which
hunts its prey in packs;

*sea cow*
(a) = STELLER's sea cow; any sirenian, esp. a manatee;
(b) the walrus;
(c) the hippopotamus;
---------------------------------------------------------
Excerpted from Oxford Talking Dictionary
Copyright (c) 1998 The Learning Company, Inc. All Rights Reserved.

Polskie nazwy "likaon" i "manat" tłumacz _powinien_ znać.

Sentencje w innych językach

Andrzej S.:

Cytat:bardzo proszę o tłumaczenie sentencji z innych języków na język
polski. To jest grupa 'polszczyzna'. Chętnie ją śledzę ale łaciny,
greki i innych języków mnie nie uczono.

--
Pozdrawiam
Andrzej S.
Sent by Hamster private mailserver



A co to jest ,,Hamster private mailserver''?

 - Stefan

Sentencje w innych językach


Cytat:Andrzej S.:
| Nie mam nic przeciwko dodatkom w innych językach byle były
| przetłumaczone. Na pewno zawierają jakąś mądrość, której ja bez
| znajomości łaciny poznać nie mogę.

Na ogół nie zawierają.  Łacina nie jest zbiorem potężnym zaklęć,
którymi można zmuszać trolle do pchania wózka dziecinnego.  To jest
zwykły język.  Można w nim sadzić takie same głupoty jak po angielsku
i starożytni Rzymianie szeroko korzystali z tej opcji.  Złudzenie
obcowania z wiedzą tajemną, jakie odczuwamy patrząc na łacińską
maksymę, ma podłoże wyłącznie psychologiczno-kulturowe.

Jeśli ktoś używa w polskim tekście makaronizmu z jakiegoś innego
języka, to zapewne chciał wywołać efekt tajemniczości.  Co chciał Ci
powiedzieć do rozumu, to już powiedział po polsku, a teraz otacza Cię
dymem i ciemnością wypełnioną ciemnymi mocami, żebyś odczuł Nieznane
(przez duże ,,N'').  Jeśli w takim momencie ktoś Ci przetłumaczy
wypowiedź na polski, to popsuje zabawę.

Nie żądaj więc tłumaczenia.  Wsłuchaj się w melodię słów i przeraź się
ich złowieszczości.

 - Stefan



Chyba nie mam na to ochoty. Jeśli jednak ktoś nie chce przetłumaczyć
tekstów zamieszczonych nizgodnie z zasadami grupy to jest to przykre.
Więc: tekst+tłumaczenie albo PLONK<

Sentencje w innych językach

Cytat:Andrzej S.:
| Nie mam nic przeciwko dodatkom w innych językach byle były
| przetłumaczone. Na pewno zawierają jakąś mądrość, której ja bez
| znajomości łaciny poznać nie mogę.

Na ogół nie zawierają.  Łacina nie jest zbiorem potężnym zaklęć,
którymi można zmuszać trolle do pchania wózka dziecinnego.  To jest
zwykły język.  Można w nim sadzić takie same głupoty jak po angielsku
i starożytni Rzymianie szeroko korzystali z tej opcji.  Złudzenie
obcowania z wiedzą tajemną, jakie odczuwamy patrząc na łacińską
maksymę, ma podłoże wyłącznie psychologiczno-kulturowe.

Jeśli ktoś używa w polskim tekście makaronizmu z jakiegoś innego
języka, to zapewne chciał wywołać efekt tajemniczości.  Co chciał Ci
powiedzieć do rozumu, to już powiedział po polsku, a teraz otacza Cię
dymem i ciemnością wypełnioną ciemnymi mocami, żebyś odczuł Nieznane
(przez duże ,,N'').  Jeśli w takim momencie ktoś Ci przetłumaczy
wypowiedź na polski, to popsuje zabawę.

Nie żądaj więc tłumaczenia.  Wsłuchaj się w melodię słów i przeraź się
ich złowieszczości.

 - Stefan

--
Stefan Sokolowski, IPI PAN Gdansk
http://www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak



Szanowny Pan
Stefan Sokołowski;

"Graj piękny Cyganie piosenkę  sprzed lat"

Ukłony:
m.z.  :-)

Sentencje w innych językach

Cytat:Chyba nie mam na to ochoty. Jeśli jednak ktoś nie chce przetłumaczyć
tekstów zamieszczonych nizgodnie z zasadami grupy to jest to przykre.
Więc: tekst+tłumaczenie albo PLONK<



Tja... albo trzeba najprostszą opcję z możliwych... nie czytać tego, czego
się nie rozumie... zarówno w łacinie czy grece, jako też i po polsku... albo
najlepiej dać plonka... ;o

Pzdr
Paweł

No ja rozdaję plonki na lewo i prawo... ale za zrozumiały tekst? W naszej
kulturze pisanie czegoś po fińsku czy w języku bantu do jest jakaś
schizofrenia, ale łacina i greka? A już łacina? Toż to podstawa jest.

Do Michała Stanisława. (bo lubi i Korterię, i łacinę)

Cytat:Equus Polonus sum -- wiadomo, a jak będzie po łacinie
'rycerzem/szlachcicem Korterii jestem'? ;)
Zwykły słownik tu na nic... Trzeba by kogoś oblatanego w łacinie...

E. :)



ELC,

Jeżeli uprzedzasz mnie według zasady:
Nec Hercules contra plures, w *polskim tłumaczeniu*  "i Herkules d..a, jeśli
ludzi kupa"

Ja Eneuel, Wielmożny i Urodzony Pan, rycerz Koterii Księżniczki
Azalandzkiej,
miłościwie panującej w Arkedocji.

MGD michał

LAT->PL - cytaty z dokumentów historycznych

Dnia 2005-04-09 15:26 :

Cytat:Witam serdecznie!

Przygotowuje się właśnie do ustnej matury z języka polskiego. Moj temat
to "Pochodzenie nazw miejscowych w moim regionie". Do swojej pracy chce
dolaczyc kilka cytatow z dokumentow historycznych. W wiekszosci sa to
jedna teksty lacinskie, a tego jezyka niestety nie znam zbyt dobrze (tj.
w ogole - rozumiem tylko poszczegolne zwroty, ale nic wiecej). Dlatego
bylbym wdzieczny, gdyby ktos pomogl mi i przetlumaczyl ponizsze sentencje:



In pl.humanitates.translationes (pl.hum.tlumaczenia) abi. Gratias.
w.

funkcja + oid

Marcin Bulandra:

Cytat:| W jaki sposób prawidłowo utworzyć nazwę na "twór funkcjopodobny"?
| Potrzebne mi to do tłumaczenia. Osobiście stawiam na funktoid albo
| funkcjoidę, ale mam wątpiliwości co do rodzaju oraz tego, czy po K ma
| być C czy T.



Artur:

Cytat:A czy chodzi o funkcję w kontekście matematyki? Jeśli tak, to czego
brakuje temu tworowi do bycia funkcją? Jeśli jednoznaczności to będzie
to multifunkcja (choć nie spotkałem się z użyciem tego słowa). A może
lepiej po prostu pisać relacja lub jakoś opisowo?



Otóż to! Może lepiej nie tworzyć nowej matematyki...
Chyba, że właśnie taka miała być idea tekstu, z przymrużeniem oka.
A może chodziło o ogólne nazwanie takich figur, jak hiperboloida obrotowa?

A co do meritum słowotwórczego, już w oderwaniu od sensu:
Moim zdaniem trzeba tu cofnąć się do źródłosłowu łacińskiego.
Funkcja pochodzi od functio, -onis. Polskie "cj" odzwierciedla tu
spolszczenie wg przyjętego powszechnie wariantu wymowy "ti", a ponieważ "ti"
nie traci "i" w odmianie łacińskiej, nie ma powodu, by zamieniać je na
twarde "t".
Końcówka r.ż "-oida" jest o wiele popularniejsza niż r.m. "-oid" (planetoida,
geoida, a w matematyce - hiperboloida).
Dlatego proponowałbym "funkcjoida". Cokolwiek by to miało znaczyć :-)

AdamS

nazwy dni tygodnia, miesięcy

Większość naszych europejskich sąsiadów nazwy miesięcy w swoich językach
rodzimych może wywieść od nazw łacińskich. Pod tym względem język polski
jest wyjątkowy. Ciekawi mnie jakie jest pochodzenie tak pięknych nazw, tak
ściśle związanych z przyrodą.
Skąd pochodzi nazwa "styczeń"?
"Luty" to mroźny, zimny. Przymiotnik już dziś bardzo rzadki. A jak powstała
nazwa "Marzec"? Bo "kwiecień" to miesiąc, w którym Świat okrywa się
kwieciem. Czy "maj" pochodzi od czasownika "maić" - stroić. "Czerwiec" to
miesiąc czerwienia pszczół. "Lipiec" to czas kwitnięcia lip. "Sierpień" to
czas żniw. Kiedyś zboża zbierano sierpem. We "wrześniu" kwitnie wrzos. W
"październiku" len obija się z paździerza. "Listopad" to miesiąc opadania
liści z drzew. A co z "grudniem"?
Tak sobie tłumaczę pochodzenie wyjątkowo pięknych nazw miesięcy, ale czy
dobrze?
Podobnie jest z nazwami dni tygodnia. "Poniedziałek" - bo po niedzieli,
"wtorek" - bo wtóry, drugi w kolejności, "środa" - bo w środku, "czwartek" -
bo jest czwarty, "piątek" - jest piątym dniem. A co z "sobotą" i
"niedzielą".

z wyrazami szacunku
Waldemar Krzymowski

P.T. Klienci

Witam. Moje dzieciństwo przypadło jakieś dwadzieścia lat wcześniej i może
dlatego już jakiś czas temu zainteresował mnie wspomniany przez Ciebie
skrót.
We względnie dosłownym tłumaczeniu oznacza on "z zachowaniem należnych
tytułów" - to chyba pierwsze litery od "pleni titule" czy coś w tym rodzaju,
niewiele już pamiętam z łaciny. Gratuluję dociekliwości. Teraz wszyscy
"P.T."
czytają, a mało kto się zastanawia nad znaczeniem. Pozdrawiam.

Magda

-----Wiadomość oryginalna-----

Grupy dyskusyjne: pl.hum.polszczyzna
Data: 1 grudnia 1998 17:22
Temat: P.T. Klienci

Cytat:Z mojego dziecinstwa (przypadlo na lata 80-te) pamietam miedzy innymi

Zawsze mnie to intrygowalo, ale nie umialam wtedy dowiedziec sie co to
znaczy. Dzis zobaczylam stara wywieszke w autobusie zaczynajaca sie "P.T.
Pasazerowie" i powrocilo tamto pytanie. A moze ktos z Was pamieta co
oznaczal skrot "P.T." ??

pozdrawiam

Idiom




Cytat:Z mojego dziecinstwa (przypadlo na lata 80-te) pamietam miedzy innymi

Zawsze mnie to intrygowalo, ale nie umialam wtedy dowiedziec sie co to
znaczy. Dzis zobaczylam stara wywieszke w autobusie zaczynajaca sie "P.T.
Pasazerowie" i powrocilo tamto pytanie. A moze ktos z Was pamieta co
oznaczal skrot "P.T." ??

pozdrawiam

Idiom



Neologizmy z j.ang. w słownictwie szkolnym

AdamS:

Cytat:"Z pewną taką nieśmiałością" witam Grupę, bo wiecie, ja tu pierwszy raz...
Niektórzy z Was znają mnie dobrze z pl.hum.tlumaczenia
(Ty, Staszku, mam nadzieję, również),



Ależ poniekąd owszem. :-)

Cytat:Zaskakuje mnie wywodzenie etymologii "lektora" z języka angielskiego [...].
O ile mi wiadomo, słowo "lektor" pochodzi z łaciny, a neologizmem
z pewnością nie jest.



Fakt. Trochę się rozpędziłem. Ale praca już poszła, więc mówi się trudno. Może
jeżeli zapytają mnie w Poznaniu na części ustnej (do której zresztą najpierw
muszę się dostać), to wtedy odpowiem, że tak, zarwałem kilka nocy i zgłębiłem
etymologię słowa "lektor" tak dogłębnie, jak tylko dało się zgłębić, aby
odpokutować swój błąd.

Ale może nie zwrócą uwagi. W zeszłym roku, pisząc pracę o języku Usenetu, nic
nie wspomniałem o fatycznej funkcji języka. Chyba znacznie grubsze
niedopatrzenie.

Cytat:W zamian chciałbym zaproponować modne obecnie słowo "test".



Włączam w rejestr.

Z równie, a nawet bardziej :) serdecznymi pozdrowieniami
Scobin

Nazwy literek


#| Nie wiem, jak po grecku wymawialo sie "K" przed przednimi spolgloskami,
#| ale po polsku tlumaczy sie je na "C"! Np. Kyrillos - Cyryl, Kyklops -
#| Cyklop, Keladon - Celadon.

To zle sie tlumaczy. W greckim nie bylo gloski /ts/.

#Chyba jest oczywiste, ze w momencie "wymyslenia" pisma lacinskiego
#litere C we wszystkich wyrazach czytalo sie tak samo? Inaczej nie
#byloby powodu uzywac tej samej litery... I nie stanowi rowniez kwestii
#spornej, ze tym pierwotnym dzwiekiem bylo K.

A dlaczego w angielskim C czyta sie raz /k/, raz /s/, a momentami jeszcze
inaczej? (bo wyrazy ktore przyszly z francuskiego vs. te ktore przyszly z
laciny, ale jak sie wymawia Cynewulf, hm?)

#Pytanie jest tylko, _kiedy_ pojawila sie wymowa z C.

Nie odpowiem ci, zebys sie znowu nie czepial (nie jestem filologiem
klasycznym, a mialem byc... :)

#Jest tez problem, jak czytac "ae", bo ze "s" jak "s", a nie jak w
#naszej wymowie "z" to juz tez sie wszyscy chyba zgodzili...

Czyli powinno byc Cesar? :-/ Moze i slusznie, ale...

GSN

zyszczy

Rafal Ziobro:

Cytat:Sławić, to tyle co mówić (dico, dicere, dixi, dictum? :) o kimś.
Dicata chyba jednak stąd się wywodzi.



Byłoby /dicta/.  /Dicata/ musi być od /dico/, /dicare/, /dicavi/,
/dicatum/ == oddać, poświęcić.  Czyli /Dei dicata/ znaczy ,,poświęcona
Boga'' (dopełniacz)

Rafal Ziobro:

Cytat:Może to trochę tak jak z "agnus Dei"?



A co jest z /agnus Dei/ ?  To jest całkiem zwyczajnie ,,jagnię Boga''.

Rafal Ziobro:

Cytat:Zdaje się, że venia to jednak rzeczownik.



Masz rację, dziękuję.  Ja wyprowadzałem od /venio/, /venire/, /veni/,
ventum/ == przyjść; a jest jeszcze /venia/, /veniae/ == łaska,
wybaczenie, ulga.  W takim razie należałoby uznać, że przecinek w
http://univ.gda.pl/~literat/bgrdzc/6.htm w tym wierszu jest błędem
skryby, który to wklepywał w komputer:
/Lucreris/, /veniam et miserere/
Samo /lucreris veniam/ znaczy więc ,,zyskasz na łasce'' albo
/odniesiesz korzyść z łaski/.  Nadal nie widzę w tym żadnego ,,zyszczy
nam, spuści nam''.  Mniejsza o zyszczenie, brakuje ,,nam''.

Rafal Ziobro:

Cytat:Miserere, jak sądzę, odnosi się do Kirielejson ([Chryste] zmiłuj
się).



Aha, racja.  Czyli tłumaczyli na łacinę nie tylko polski ale również
grekę.  Na końcu drugiej zwrotki też stoi /miserere/.  Ale tam jest 10

 - Stefan

Jak po polsku nazwać ablatyw?

Cytat:Mianownik? Nie rozumiem, dlaczego. Chyba miałeś na myśli
miejscownik :-)



A "zabiernik bezwzględny"?

:-)

(ablativus absolutus) Cóż, jak nie polski mianownik?

Cytat:Rozłącznik - wolałabym "oddzielnik", a lepiej "zabiernik",
a może "odbiornik"? ;)))



Ale zwróć uwagę, że polskie nazwy przypadków nie są dokładnymi tłumaczeniami
łacińskich. Za to rosyjskie - już tak!

Nominativus - Mianownik - Imienitielnyj (tu się akurat zgadza!)
Genetivus - Dopełniacz (nic o rodzeniu!) - Roditielnyj
Dativus - Celownik (celowanie, nie dawanie!) - Datielnyj
Accusativus - Biernik (nikt nikogo nie oskarża!) - Winitielnyj

Pozdrawiam/SALVTEM

korcarz

Cytat:| W sporządzonym w 1822 roku przez burmistrza małego miasteczka na Mazowszu
akcie
| zgonu zawód zmarłego zanotowano jako "korcarz". Jego ojciec występował
| jako "olejarz" lub "olejnik" (z aktu zgonu 1819 i aktu slubu 1781 - ten
| sporządzony przez proboszcza).
| Co to za zawód "korcarz"?
| Czy może mieć to coś wspólnego z "korcak" - to znalazłem w bardzo starym
| słowniku polsko - niemieckim, a tłumaczenie wskazuje, że chodzi o
właściciela
| młyna z jednym kołem wodnym.
| Czyżby olej wytłaczano w takim młynie?
| Tak sobie spekuluję, ale mam duże wątpliwości co do logiki wywodu.
| Dlatego liczę na opinię PT. Grupy.
| Pozdrawiam
| Staszek

Można jeszcze zastanowić się nad "korcem". Może to była nie tylko miara,
jak litr, ale i jakieś naczynie. A naczynia ktoś musi wyrabiać.
"Korcarz" jak "stolarz".
Ale to chyba naciągane.

penna



Też nad tym myślałem. Konkretnie - o jakimś urzędniku miejskim, zajmującynm się
miarami zboża. Tego rodzaju urzędnika wcześniej nie znalazłem.
A jeszcze ten interes po tatusiu: musiał dostać w spadku urządzenia do
wytłaczania oleju (to jest domysł, akta spadkowe nie zachowały się).
Stąd te usilne poszukiwania. A potrzebne mi to jest, bo ten tatus występuje
jako consul, a więc radny tego miasta (pochwal mnie, penno, za łacinę z XVIII
wieku!
St.

'za granicą' czy 'zagranicą'

Cytat:Metodą reductio
ad absurdum, i cum grano salis.



Sadzę, że niemożność zastosowania kursywy do cytatów łacińskich powinna być
tu zastąpiona czterema cudzysłowami. Hybrydy: "metodą reductio" i "i cum"
rażą moje polskie oko, mimo admiracji dla łaciny. Bez cudzysłowów lub bez
kursywy trzeba by chyba użyć tłumaczeń: "metodą sprowadzenia do
niedorzeczności" oraz "i z ziarnkiem soli" (co akurat byłoby nieszczęśliwe,
gdyż takiego frazeologizmu Polacy nie używają).

Pozdrawiam
Janusz

Skróty w języku łacińskim z kropką czy bez?

Cytat:Podobnie jakw jezykach nowozytnych brak konsekwencji. W oryginalnych
tekstach
starozytnych nie bylo w ogole znakow przestankowych ani interpunkcji.
PISANODUZYMILITERAMIBEZODSTEPOW.



Poważnie tak pisano? No cóż, teksty łacińskie, które kiedyś tam w
zamierzchłych czasach musiałam tłumaczyć najprawdopodobniej były... bardzo
uwspółcześnione, albo ja już nie pamiętam :)

Cytat:Male litery, podzial wyrazow i inne znaki pojawily sie w sredniowieczu.



Jak to dobrze, że mieliśmy coś takiego, jak średniowiecze :)

Cytat:Co do Twojego pytania: w lacinie medycznej (a to przeciez chodzi) stosuje
sie
kropki. i kropka ;-)



No! I wreszcie doczekałam się jakiejś konkretnej odpowiedzi :) I za nią
serdecznie dziękuję. Ciągle jednak mam wątpliwości co do tych skrótów. Może
dlatego, że sugeruję się pisownią skrótów obowiązującą w j.polskim. Więc tu
moje pytanie: skąd wiesz, że ma być kropka i kropka?
I ieszcze jedno pytanie,  pytanie kompletnego laika - czy istnieje jakiś
słownik ortograficzny łaciny medycznej?

Pozdrawiam
Stryjenka

z umowy sprzedaży PL-->ENG

PROFORMA zostawić, nie tłumaczyć. Faktura "na niby" wystawiana w celu :
dokonywania przedpłat, obliczania naleznosci celnych, wysylania probek
towaru itd.

Yarek

Cytat:Witam!

Jest sobie zdanko:

Kontrakt sprzedaży zawarty na dzień ... zgodnie z fakturą PRO-FORMA....

Jak rozumieć to pro forma (i jak przetłumaczyć?). Bo chyba nie jest to
łacina, którą się zostawia?

I czy "odszkodowanie przewyższające kary umowne" można przetłumaczyć
jako "exemplary damages" czy raczej opisowo? A może istnieje specjalny
termin?

pozdrawiam,
pr

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -



http://www.gazeta.pl/usenet/

pl >ang słownik biol.

Cytat:Tłumaczę z polskiego na angielski tekst przyrodniczy z dużą ilością
polskich
nazw gatunkowych rośl4in i zwierząt. Czy istnieje jakis dobry słownik
biol.
polsko-angielski, gdzie tego szukać, jakichś odmian gatunkowych ??



Przepraszam, że się czepiam. Ale co to są "odmiany gatunkowe"?

A co do sposobu podejścia do nazw: najpoprawniej byłoby najpierw dotrzeć do
nazwy łacińskiej, a dopiero później na jej podstawie szukać odpowiednika w
drugim języku. Uważam, że przygotowując fachowy tekst, nie powinno się za
bardzo ufać źródłom pomijającym łacinę. I piszę to jako biolog/tłumacz. No i
w ten sposób odpada problem niedoskonałości lub niedostępności słowników
dwujęzycznych. Jest to może metoda nieco bardziej czasochłonna, ale nie ma
potem błędów.

Dominito

DE>PL związek chemiczny

Dzięki Wam wszystkim :)

Do Mirka: Tak, był 2-ethyl... :-) stukałam do odręcznie, bo oryginał to
jpgi.

Do Piotra: składniki są zostawiane w oryginale, jak są po ang. lub łacinie.
Ja tu mam niemiecki - część substancji pomocniczych to np "gereinigtes
Wasser" albo "Hyetellose" (niemiecka nazwa dla hydroksyetylocelulozy)
tudzień "Poly(ethylenterephtalat)-Gewebe" - nie przetłumaczę części
zostawiają pozostałego w oryginale. A zostawić wszystko w oryginale to mi
pachnie jednak takimi ulotkami (abstrahując od leków), gdzie ktoś zostawił
Natriumsulfat, bo nie wiedział do końca jak to napocząć (co widać po reszcie
tłumaczenia). Z chemią miałam jednak trochę do czynienia, więc pewne rzeczy
aż mi się same proszę o przetłumaczenie :-)

Pozdrawiam serdecznie
Anka Tupaj

jeszcze jedno..

Cytat:| Patrycja M. Fiodorow:



: [...]

: "cooperative cooperation"! Jak sie wkurze, to tak napisze, ale moze
: ktos ma lepszy pomysl??

A moze... collaborative cooperation. W koncu w oryginale jest
konstrukcja: rodzime + lacinskie, wiec moze w tlumaczeniu zrobic tak
samo.

jeszcze jedno..

Cytat:
| : "cooperative cooperation"! Jak sie wkurze, to tak napisze, ale moze
| : ktos ma lepszy pomysl??

| A moze... collaborative cooperation. W koncu w oryginale jest
| konstrukcja: rodzime + lacinskie, wiec moze w tlumaczeniu zrobic tak
| samo.



1. Kooperacja i współpraca to - oi polsku - nie to samo. Kooperacja to
szczególna forma współpracy w procesie produkcji między. Jest to jedyne
znaczenie słowa "kooperacja" w moim Słowniku Języka Polskiego PWN. Chodzi tu
więc o współpracę pomiędzy kooperantami. Nie wiem, jak to najlepiej ugryźć
po angielsku (myślę, że w zależności od sytuacji może być np. coś z
subcontracting albo supply of subassemblies/components/parts albo jeszcze
coś innego), ale to nie jest tak bez sensu, jak się wydaje.

2. Collaboration i cooperation to dwa słowa pochodzenia łacińskiego.

Surdopedagogika

Cytat:

A że słowo "surdopedagogy" nie istnieje, to łatwo stwierdzić w guglu - 44
wyniki, wyłącznie w zagranicznych kontekstach.

Hania



W śród tych 44 stron jest coś co wszystko tłumaczy: Now there are two main
ways to become qualified Teachers of the Deaf. The most typical one is to
join a five-year university course in surdopedagogy (the Russian term for
deaf education) in the faculties of special education.

Skąd mogłam wiedzieć, że surdo to z rosyjskiego a nie łaciny? Albo po prostu
dla amerykanów było za trudne, oni wszystko muszą upraszczać.
A poza tym mówiłam, że nie znam tego słowa.

Surdopedagogika


Cytat:Skąd mogłam wiedzieć, że surdo to z rosyjskiego a nie łaciny? Albo po
prostu dla amerykanów było za trudne, oni wszystko muszą upraszczać.
A poza tym mówiłam, że nie znam tego słowa.



A szkoda. Słownik powinien być podstawowym narzędziem tłumacza. Nawet nie
trzeba kupować, wystarczy wejść na stronę http://sjp.pwn.pl. Metoda: "nie
znam tego słowa, więc tylko zmienię jego brzmienie, żeby wyglądało na
angielskie", jest zrozumiała u licealisty, ale nie u profesjonalnego
tłumacza.
Nawiasem mówiąc, słowo surdopedagogika pochodzi z łaciny (surdo) i greki
(pedagogika). Surdus to po łacinie "głuchy".
Hania

Cytat z Piliniusza - lacina

Witajcie,
Tlumacze wlasnie (z angielskiego) ksiazke o diamentach, w której jeden z
rozdziałow zaczyna sie od cytowanej ponizej mysli Piliniusza. Czy ktos moze
wie, jak to byloby po polsku?
Pzdr,
Jurek
"Maximum in rebus humanis, non solum
     inter gemmas, pretium habet adamas."

Cytat z Piliniusza - lacina

Tak oto stuka sobie Maciek:

Cytat:Skorzystam, że Penna się nie odzywa, i napiszę
co wyszło mi przy współudziale słowników Perseusza:
    http://www.perseus.tufts.edu/cgi-bin/resolveform?lang=Latin

Ponieważ jednak łaciny nie znam, a zabawa idzie poprzez angielski,
to wyniki są bardziej moimi domysłami niż tłumaczeniem, i mogą
z rzeczywistością mieć mało wspólnego.
Może jednak - kto wie? - pomogą Ci w poszukiwaniu cytatu po polsku
(o ile ktoś już go przekładał, i o ile przekład ten trafił do Sieci):

    Największy z rzeczy ludzkich,
    nie najmniejszy pośród kamieni [szlachetnych],
(hmmm, mocno poetyckie...)
    wartościowy przez swoją twartośc



Hmmmm, łacinnicą nie jestem, ale wydaje mi się, że znaczenie idzie jakby w
inną stronę, mianowicie:

Odznacza się największą twardością nie tylko spośród kamieni szlachetnych,
ale i wszystkich rzeczy znanych człowiekowi.

Jeśli mieszam, przepraszam, niech mnie jaki łacinnik poprawi.

dorota guttfeld,
matura z łaciny, chociaż już dłuższy czas temu.

Cytat z Piliniusza - lacina

Cytat:
| "Maximum in rebus humanis, non solum
|      inter gemmas, pretium habet adamas."

A ja bym przetłumaczyła , iż ów adamas (żelazo??), ma największą
wartość nie tylko wsród kamieni, ale także w sprawach(rzeczach
ludzkich), czyli dla ludzi.
Czy idę dobrym tropem?Może kontekst słów jest ważny dla ich
zrozumienia. Z łaciną różnie przecież bywa.
Pozdrawiam
Karolina



Nie wiem zupełnie jat to sie ma z lacina, ale z tlumaczonej wlasnie ksiazki
dowiedzialem sie, ze starozytni Grecy (!!!) w uznaniu twardości diamentu,
zwali go "adamas" - niezwyciężony. Mysle, Karolino, ze podazasz slusznym
tropem.
Sam cytat rozpoczyna rozdzial, ktory zawiera ogolne informacje nt diamentu.
Pzdr,
Jurek

Cave masking En->Pl


Cytat:IMvHO albo literówka, albo błąd w tłumaczeniu na angielski.



Albo w ogóle nie zostało przetłumaczone z holenderskiego (łaciny?). W
tymże pliku
http://www.pempuls.nl/doc/protocol03-11-00.pdf
występuje "cave decomp. cordis", a z tego co widzę w Guglu, "cave
decompensatio cordis" nagminnie występuje na stronach w języku
holenderskim.
Teraz tylko trzeba ustalić, co po holendersku (bądź łacinie?) znaczy
"cave"...
Hania

Nalewka dereniowa

Cytat:

| Cornel cordial lub liqeur. Tinctura brzmi bardzo farmaceutycznie.
| Pozdro
| Adam

I o to chodzi! Tak wlasnie ma brzmiec. Ale dziekuje za angielskie
tlumaczenie, bo mam dwoch sasiadow Anglika i Walijczyka. Przyda sie dla
polepszenia stosunkow jak bedziemy przez plot pic.

Kresowiec



To może w takim razie Corni Tinctura (nie znam dobrze łaciny, ale wydaje mi
sie, że tak się powinno odmienić). Kolejnośc (najpierw nazwa rośliny, potem
surowiec), jest teraz preferowana.

Na zdrowie :)
Krystyna

Roma locuta...

Cytat:"Roma locuta causa finita" czyli Rzym
założony, sprawa skończona. (loco, locavi, locatum - umieszczać)



Nie do końca jest to tłumaczenie zgodne ze znaczeniem wyrazów:

"locuta" - pochodzi od łacińskiego czasownika loquor, loqui, locutus sum, co
znaczy "mówić, twierdzić, przemawiać"

causa - sprawa

"finita" - pochodzi od finio, finire, finivi, finitum - kończyć, skończyć

Należy więc pozostać przy przytoczonym już tłumaczeniu:

"Rzym przemówil, sprawa (jest) zakończona"

Pozdrawiam Jacek

PS. W wersji "Rzym założony, sprawa skończona." zdanie po łacinie brzmiałoby
"Roma locata, causa finita."

ciepÂły powitanie dla ciebie i dziĂŞkujĂŞ za odwiedzanie nasz umiejscowienie!

Cytat:

http://www.paris-tours-guides.com/index_polish.shtml



przynajmniej przepraszają za zo, że tłumaczenie do odbytu się nadaje. Mi się
najbardziej podobała łacina ćwierć.Bo daytripper raczej przypomina chorobę
francuską ;-)

Waldek

medyczna konwencja?

Cytat:| Na wstępie: periarteriitis nodosa (przez 2 "i"). (guzkowe zapalenie
| tętnic)

| Widocznie przyjete sa obie pisownie, bo w tekscie, ktory tlumacze i
| slowniku jest "periarteritis nodosa" (tlumaczone jako "guzkowe
| zapalenie okolotetnicze" - Slownik Medyczny Lexlandu).
| Aha, tlumacze z angielskiego, a nie z laciny (moze stad roznica w
| pisowni).
Jak chodzi o tłumaczenie na j. polski, to sprawa zdaje się być nieco
bardziej skomplikowana, a należałoby chyba skonsultować się z lekarzem. Ze
stanowiska językowego zapalenie okołotętnicze wydaje mi się jednak lepsze.



zdecydowanie
"guzkowate zapalenie tętnic"

paolo

medyczna konwencja?

Uwe:

Cytat:| Na wstępie: periarteriitis nodosa (przez 2 "i"). (guzkowe zapalenie
| tętnic)
Rafał:
| Widocznie przyjete sa obie pisownie, bo w tekscie, ktory tlumacze i
| slowniku jest "periarteritis nodosa" (tlumaczone jako "guzkowe
| zapalenie okolotetnicze" - Slownik Medyczny Lexlandu).
| Aha, tlumacze z angielskiego, a nie z laciny (moze stad roznica w
| pisowni).



W tym rzecz. Klasycznie w łacinie jest przez -ii-, ale Amerykanie oficjalnie
zawsze skracają do -i-, a pewnie pod ich wpływem teraz w nazewnictwie łacińskim
używa się też formy uproszczonej.
Aha: Każdy lekarz w Polsce zrozumie tę nazwę łacińską, może łatwiej niż polską.
Tym bardziej zostawiłbym ją na pierwszym miejscu, tak, jak radzi Uwe. A skrót
PAN raczej nie jest u nas znany i kojarzy się z czymś innym - lepiej pominąć, o
ile nie powtarza się potem 20 razy w tekście.

Paolo:

Cytat:zdecydowanie
"guzkowate zapalenie tętnic"



Śmiała decyzja...
Do tej pory było _guzkowe_ zapalenie tętnic, pewnie czas to zmienić? ;-)
'Okołotętnicze' też się spotyka, rzadziej. Właściwie periarteritis n.,
polyarteritis n. i arteritis n. to synonimy uwypuklające różne cechy choroby
(peri-, bo guzki zapalne tworzą się wokół tętnic, a poly-, bo choroba obejmuje
wiele drobnych tętnic).

Adam Skalski

kilka wyrażeń

witam.
mam nadzieję, że jest tutaj ktoś, kto zajmuje się łaciną, i kto pomoże mi w
tłumaczeniu następujących słów:

Introitus: Praeceps Transito Spatium
Materia Primoris
Raptus
Adflatus
Deverbero
Cantus Excio
Mercutura
Lamenta
Ubseqyu
Otium
Dubitatio
Iter
Progigno de Axis
Carmen Amatorium Ex Arcanum
Facetus Malum
Memoria
Mitis Lumen
Fides Fragilis
Exoptare Ex Veritas
Kyrie

z góry dziękuję dobrej duszy, która podejmie się tego - wcale nie tak
łatwego - zadania... :)

kilka wyrażeń

Cytat:witam.
mam nadzieję, że jest tutaj ktoś, kto zajmuje się łaciną, i kto pomoże mi
w
tłumaczeniu następujących słów:

Introitus: Praeceps Transito Spatium
Materia Primoris
Raptus
Adflatus
Deverbero
Cantus Excio
Mercutura
Lamenta
Ubseqyu
Otium
Dubitatio
Iter
Progigno de Axis
Carmen Amatorium Ex Arcanum
Facetus Malum
Memoria
Mitis Lumen
Fides Fragilis
Exoptare Ex Veritas
Kyrie

z góry dziękuję dobrej duszy, która podejmie się tego - wcale nie tak
łatwego - zadania... :)

--
.. :: pozdro :: ..
.. :: joten :: .. :: gg: 4776386 :: ..



======================
Zerknij na strone http://requiem.and.pl/next/stuff/tlumaczenia.html

as

kilka wyrażeń


:: Zerknij na strone http://requiem.and.pl/next/stuff/tlumaczenia.html

hehe ;) dzięki, ale jest parę ale:

1) Praeceps Transito Spatium =
=Na krawędzi podróży przez przestrzeń
^^^^
co prawda nie jestem latynistą, a moja znajomość łaciny ogranicza się
praktycznie tylko do przysłów poznanych poprzez lekturę "asteriksa", ale nie
wydaje mi się, by to było dokładne tłumaczenie... :(
2) Materia Primoris =Temat Przewodni
^^^^
"materia" to chyba cos w rodzaju "przedmiot", "rzecz"; "primoris" mogłoby
faktycznie "przewodni" znaczyć, ale wtedy poniższe byłoby bez sensu chyba:
"Materia Primoris: The X-Files Theme" ="Temat Przewodni: Temat Z Archiwum
X" [???]
3) Adflatus =Bijący oddech
^^^^
jakoś mi nie pasi...
4) Kyrie =Msza
^^^^
"kyrie" to jak najbardziej po łacinie [to tak, aby rozwiać wątpliwości pix'a
;)], ale to chyba "msza" nie znaczy.
w pieśniach kościelnych chyba pojawia się "Kyrie Eleison" - i to chyba nie
znaczy "Msza..." - niestety nie pamiętam co wyżej wspomniane "Kyrie Eleison"
oznacza... :(

Tak czy inaczej - dzięki :)))

de>pol Schadenfreude

Cytat:Dzień dobry!

Jak się mówi po polsku na "Schadenfreude"?



Tak samo jak po niemiecku (z drobnymi odstępstwami fonetycznymi).

Słowo to sobie importowaliśmy bez tłumaczenia, podobnie jak szlaban
i szajbę. Tylko że te mają spolszczoną pisownię, a tamto jest po
prostu cytatem, jak "a propos" i "vis-a-vis" z francuskiego,
"leasing" z amerykań... z angielskiego, "vice versa" z łaciny.

Maciek

Trzy nieme wieloryby - nothing compares to you...

Cytat:Może głupio pytam, bo ja po matematyce i o stdiach filologicznych nie mam



wielkiego pojęcia, ale jako tłumacz literatury tak sobie czasem myślę, że
fajnie by było znać nie tylko współczesny angielski, ale ten trochę bardziej
"z
myszką" również. Czy żaden filolog tego nie potwierdza?

Ja też nie po filologii, ino pedagogice, ale ostatnio tłumaczyłam
osiemnastowieczną korespondencję dwóch "uczonych mężów". Korespondowali po
francusku i łacinie, przekładu ich listów na angielski dokonał ktoś inny,
ale też bardzo dawno, prawdopodobnie w końcu XIX w., albo już w XX, ale
tłumacz starał się oddać ducha oryginału, stąd w listach tych pełno było
wyszukanych (staroświeckich) słów i zwrotów. Na szczęście słowniki
internetowe rejestrują również stare słownictwo i nie miałam problemu z
rozumieniem treści. Gorzej z oddaniem ducha tych listów w języku polskim -
musiałam sobie coś starego poczytać dla przymnienia sobie, jak ludzie
wyrażali się dawniej.
I tu z niejaką przykrością musiałam zauważyć, że w obecnych czasach sztuka
epistolarna raczej zanika... Ludzie żyją w biegu i komunikują się w biegu
(maile, faksy, esemesy), a jeśli piszą już jakieś pisma, to takie
"oficjalne", bardzo suche i standaryzowane.

Lucy

PL > EN angina

Witam po dłuższej przerwie (techniczno-sprzętowej ;-)).

Może odpowiem konkretnie, nie wdając się w akademickie dyskusje na temat
terminologii medycznej:

"inflammation of the throat is called pharyngitis, inflammation of the
tonsils is called tonsillitis, inflammation of the throat with
inflammation of the tonsils is called pharyngo-tonsillitis"

Komentarz: Np. pharyngitis brzmi dla Anglika dokładnie tak samo obco,
jak dla Polaka, bo jest to termin ŁACIŃSKI, a nie angielski. Tak się
akurat po prostu składa, że medyczna angielszczyzna jest jakby żywcem
zerżnięta z łaciny (co ma nota bene tę zaletę, że w fachowych tekstach
medycznych można często korzystać z obu zamiennie).

Wobec powyższego, tych łacińskich terminów nie należy tłumaczyć.

Zdanie typu: "Zapalenie gardła nosi (fachową) nazwę "pharyngitis", a
zapalenie migdałków - "tonsillitis"." - dobrze oddaje klimat oryginału.

Pozdrawiam
Piotr

"Zieba" w innych jezykach, jako nazwisko itp.

Witam wszystkich,

Szukam tlumaczenia slowa "zięba" (nazwa ptaka" fringilla coelebs Lin.
lub fingilla montifringilla Lin.) we wszystkich mozliwych jezykach i
dialektach; wraz z wariantami; tam gdzie oczywiscie ten ptak wystepuje.

lacina: fringilla
esperanto: fringelo
wloski: fringuello
angielski: chaffinch
niemiecki: Finke
holenderski: fink
francuski: pinson
rosyjski: zjablik
polski: zięba/ziemba

Czy komus cos wiadomo, ze w ktoryms z krajow nazwa tego ptaka tez byla
uzywana jako nazwisko? Albo wystepowala jako nazwa miejscowa miast, wsi,
rzek, gor, ...?

Czy komus znana jest etymologia tego slowa w dowolnym z jezykow?

Wszystko co wiaze sie ze slowem "zięba" lub jego tlumaczeniami i in.
aspektami jezykowymi i historyczno-genealogicznymi, interesuje mnie. Z
wzgledow zrozumialych (to mouje nazwisko).

Dziekuje

Maciej St. Zięba
Lublin

Poszukuję tłumacza 40 stron z informatyki!

"'madzik'"

Cytat:[Motto na dziś: Nie dokarmiaj cudzych paranoi]<

| przetlumaczenie na j. polski ;-)
           ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
_Z_ "łaciny" czy polskawego? ;-)



Skoro Oracle jest producktem amerykańskim, a j. angielski ma wśród
informatyków status języka międzynarodowego, to jasne, że chodzi o
tłumaczenie właśnie z angielskiego...
 ;-)

Pozdrówka
Grzesiek C.

en>pl vertigo i dizziness

Cytat:

Kuba schrieb:

| | Czy pominac vertigo, jako to samo co dizziness (zawroty glowy)
| Boże uchowaj. Vertigo jest pierwszym i podstawowym terminem, w dodatku
| terminem ścisłym, a także łacińskim określeniem zawrotów głowy. To dizzines

| "zawroty głowy i uczucie niepewności".



Nie, istotnie 'dizziness' pomija się, tzn. vertigo & dizziness = zawroty
głowy - od lat tak to tłumaczę i nikt mi tego nie wytyka.
Mówiąc bardziej dokładnie vertigo to zawroty głowy wywołane przez
uczucie, że otoczenie się porusza lub, że pacjent sam się porusza; są o
często tzw. obiektywne zawroty głowy, kiedy pacjent rzeczywiście zaczyna
się chwiać z tego powodu i może upaść, natomiast dizziness to każde
uczucie 'kołysania w głowie', także niedostępne dla obserwatora
zewnętrznego.

MG

lekki OT: kombinacja klawiatur

Ludek Vasta schrieb:

Cytat:Witam,

czasami mam taki tekst, kiedy musze pisac po czesku, czesto uzywajac
polskie znaki (np. tlumacze jakis folder turystyczny, wiec czesto musze
stosowac ogonki lub Ł). Czeska klawiatura i polska klawiatura to cos
zupelnie innego, nie wszystkie znaki polskiego alfabetu potrafie
wyludzic z czeskiej klawiatury (potrafie te z kreska, nie potrafie
ogonkow, "ż" i "ł"). Ustawiczne przelaczanie czeskiej i polskiej
klawiatury jest meczace, zwlaszcza ze mam zainstalowana trzy klawiatury
(en, cs oraz pl).



u mnie jeszcze gorzej, bo mam de, pl, cs, ru i lv. Angielski sobie
darowałem, bo wsie bukwy są i tak na niemieckiej.

Cytat:Czy istnieje jakas mozliwosc w WinXP, zeby sobie "dozdefiniowac" wlasne
(=polskie) znaki do dowolnej (=czeskiej) klawiatury (np. AltGr+L by mi
zrobilo "ł" w czeskiej klawiaturze)?



jest coś takiego, co się nazywa Europatastatur. Masz "pod paluchami"
wszystkie znaki alfabetów europejskich posługujących się alfabetem
łacińskim. Ściągnąłem toto z internetu (freeware), ale jak nie
znajdziesz, to mogę ci toto podesłać (280kB). Jeszcze sobie znaków nie
przedefiniowałem, ale podobno też się da. Po instalacji masz kombinację
hot-key i literka lub alt/altgr i literka. Ja się jeszcze z tym driverem
nie całkiem oswoiłem, ale na razie trenuję z nim na laptopie.
  Albo przejdź na Linuxa, tam sobie ustawisz klawiaturę jak chcesz bez
problemów ;-)

Waldek

przypisy ENG


dyskusyjnych

Cytat:Dnia 2002-01-15 dostałem list:

| Dopadło mnie nagłe zaćmienie i nie mogę sobie przypomnieć, jak w
literaturze
| angielskiej oznacza się cytat, pochodzący z wcześniej już cytowanego
| dzieła - brzmi mgliście, więc podaję przykład:
| Mamy bibliografię z kilkunastoma przypisami i powiedzmy w przypisie 2
stoi
| tak:
| 2. Smith, J., "Creative Thinking",pp. 21-23,  London, 2001.
| w trzecim przypisie chcę umieścić to samo dzieło i żeby nie pisać
| wszystkiego jeszcze raz piszę... no właśnie, co? Błąka mi się po głowie
| jakieś łacińskie sformułowanie (dwuwyrazowe), chyba op. cośtam, ale w
życiu
| sobie nie przypomnę. Może ktoś pamięta?????
op. cit.

Ale przypisy angielskie robi sie inaczej (patrz MLA Manual of Style, w
sieci), tj. w tekscie (Smith:2001, 21-23). Sprawdz, jaki jest styl,
czasami potem trzeba duzo poprawiac.

Powodzenia - MM




przypadku wzoruję się na jednej z książek, którą w tej pracy wykorzystuję
(pozycja o nauczaniu angielskiego, brytyjska). To tylko jedna z możliwości,
bo w ostatnio tłumaczonej książce widziałam jeszcze inny format. Jeśli
jednak podana przez Ciebie forma jest jedyną dopuszczalną, to rzecz jasna
zmieniam!
Patrycja

LAC>ENG med. tlumaczyc lacine czy nie ?

PHTki, ratunku pomocy,
:))

mam krotkie zaswiadczenie lekarskie,
do tlum. uwierzytelnionego,
wszystkie jednostki chorobowe sa tylko po lacinie
- tlumaczyc z laciny na ang czy nie ?
Moge, bo slowniki mam, ale czy to dopuszczalne ?

dzieki za porady

agent somewhat unsure ...

LAC>ENG med. tlumaczyc lacine czy nie ?

Cytat:
PHTki, ratunku pomocy,
:))

mam krotkie zaswiadczenie lekarskie,
do tlum. uwierzytelnionego,
wszystkie jednostki chorobowe sa tylko po lacinie
- tlumaczyc z laciny na ang czy nie ?
Moge, bo slowniki mam, ale czy to dopuszczalne ?

dzieki za porady

agent somewhat unsure ...



w tytule dok. zaswiadczonego wpisuje, jaki jest jezyk oryginalu, a ze u
mnie mozliwe jest wylacznie PL albo ENG, to za inne jezyki nie odwaze sie
odpowiadac jako biegly (zreszta nikt mi ani na to nie pozwolil, ani nie
prosilam)

inna sprawa to uwagi tlumacza - moze tam wykorzystac porzadne wyksztalcenie
humanistyczne? :-)

pzdr,
m

LAC>ENG med. tlumaczyc lacine czy nie ?

Cytat:| mam krotkie zaswiadczenie lekarskie,
| do tlum. uwierzytelnionego,
| wszystkie jednostki chorobowe sa tylko po lacinie
| - tlumaczyc z laciny na ang czy nie ?
| Moge, bo slowniki mam, ale czy to dopuszczalne ?



Nie wiem, czy mozna, ale na pewno trzeba, bo angole laciny nie znaja.

Michal

declination i ascension (astronomia) ->pl

Cytat:
| Rektascencja jest w układzie Ziemi mierzona w kierunku na wschód, czyli w
| prawo i stąd "right ascention". Bohaterowie opowiadania podróżują zapewne
| wokół planety, która obiega swoje słońce w kierunku przeciwnym niż Ziemia i
| kręci się wokół osi własnej też prawdopodobnie inaczej niż Ziemia.

To jest możliwe. Dzięki. Jak byś w takim razie przetłumaczył "left
ascension", gdybyś musiał?



Zastąp sobie "rekt" jakimś odpowiednikiem wyprowadzonym z "lewego"
(tylko nie wiem, w jakim języku, w łacinie chyba). Chociaż to
right/rekt to raczej chyba znaczy tutaj "prosto", a nie "w prawo"...
Ale autor wyraźnie poszedł po linii prawo-lewo, więc i tłumacz ma
prawo (i obowiązek 8-) ).

  MJ

tlumacznie lacina => polski

Cytat:
Jesli Amerykanin, to w takim razie trzeba napchac gebe salata i
wymawiac to szybko po kilka-kilkanascie razy, i niech tego slucha
jakis filolog
klasyk :) Moze mu sie co skojarzy. Ja niestety lacine znam slabiutko
:(



Maciek
"Invent something idiot-proof, and they will invent a better idiot"
-----------------
OT: smakowita sygnaturka  !!

a tej laciny bym nie tlumaczyla, i juz.
Te zdania po nijakiemu nic nie znacza.

agent, bez litosci

tlumacznie lacina => polski


Cytat:OT: smakowita sygnaturka  !!

a tej laciny bym nie tlumaczyla, i juz.
Te zdania po nijakiemu nic nie znacza.



Dzieki, znaleziona w otchlaniach Internetu :)

Jesli sa kompletnie niezrozumiale, to moze faktycznie lapiej dac im spokoj.
Nie znam tla :)

tlumacznie lacina => polski

Cytat:

(.....)

a tej laciny bym nie tlumaczyla, i juz.
Te zdania po nijakiemu nic nie znacza.

agent, bez litosci



Popieram. Niezależnie od tego, czy znaczą czy nie.

W pierwszym przypadku wtręt starożytny ma dać odczuć
czytelnikowi erudycję autora - więc nie należy.
W drugim nie bardzo jest jak przetłumaczyć brak sensu.

Maciek

PL>>LATIN "zawsze będę cię kochał..."


Cytat:Jak będzie po łacinie takie zdanie:
"Zawsze będę cię kochał, chociaż nie będę miał nic wzamian." ??
Albo: "... chociażbym miał nie mieć nic wzamian".

Proszę mi wybaczyć, ja nigdy się łaciny nie uczyłem, ale chciabym
zacząć kombinować:

Tibi amabo (?), quancam nihil havebo... wzamian? jak jest "wzamian"?



Semper te amabo, quamquam nihil per hoc assequi potero.

W tlumaczeniu doslownym: zawsze bede cie kochal chociaz niczego przez
to nie bede mogl osiagnac/dostac/zyskac. Nie jestem pewna, czy mozna w
ten sposob uzyc zaimka "hoc". Moze ktos pomoze :)

pozdrawiam
Gosia

Walentynkowe tlumaczenie

Cytat:----- Original Message -----

Sent: Thursday, February 14, 2002 2:53 PM
Subject: Re: Walentynkowe tlumaczenie

| Chodzi mi aby slowa "Kocham Cie" przetlumaczyc na kilka jezyków w tym
| lacine, moze ktos pomoc.

"Ai shiteru" albo "anata ga suki", ale w praktyce trzeba jeszcze
dostosować
formę do mówiącego (są formy męskie i żeńskie) oraz poziomu grzeczności,
więc robi się nam co najmniej 10 różnych kombinacji. Aha, to wszystko po
japońsku, oczywiście :-)
Przy okazji pozdrawiam walentynkowo!
MACiek - japonista

+48--608-632-223



Cześć,
po francusku: Je t'aime.
Zarówno do tworu męskiego, jak i żeńskiego, na szczęście bez poziomów, form
i kombinacji :-)))
Serdecznie pozdrawiam
Marek JAnczur

ma zagwozdkę ;-/ tłumaczenie z pl na ang "ŁUCZNICZKA"

Cytat:| Zarzuć wędkę w Góglu.

Google to google, jest w nim wszystko, nawet _Tolkein_. Skoro jednak
ja się z tym nie zetknęłam (a w powieściach, które tłumaczyłam,
łuczniczek było na kopy), podobnie mój mąż, ktoś inny w tym w tym
wątku uznał "archeress" za neologizm, to moim zdaniem jest to argument
za tym, że forma ta jest bardzo rzadka. Może wypowie się jakiś native
lub ktoś od dawna tam zasiedziały?



Zasiedziałość tu niewiele da, jeśli ty tłumacząc fantasy się z tym nie
spotkałaś, to twoja opinia ma większą wagę niż native'a nie związanego z
tematem...

A na brytyjskich stronach w Google "archeress" pojawia się 8 (słownie osiem)
razy, przy czym już pierwsza z brzegu strona to tłumaczenie z łaciny, więc
to chyba nie jest argument za?

Hania

części mszy świętej

Cytat:Mam łacińskie nazwy części mszy świętej, w kontekście chorałów



gregoriańskich i muzyki średniowiecznej ogólnie. Czy ktoś zna polskie
znaczenia - jeśli

Cytat:takowe w ogóle istnieją - poniższych...?



W choralach i muzyce sredniowiecznej - nie tlumaczy sie, nazwy zostaja po
lacinie.

Natomiast tlumaczenia doslowne:

Cytat:- Kyrie - Panie
- Gloria - Chwała
- Credo - Wierzę
- Sanctus - Święty
- Benedictus - Błogosławiony
- Agnus Dei - Baranek Boży



Pozdrawiam,
Ania D.

części mszy świętej

W muzyce nigdy nie wiedzialem innych tytulow czesci mszy niz te lacinskie!
Tym bardziej z epoki gdzie i tak w kosciele na calym swiecie mowilo sie po
lacinie.
Ciekawy jestem czy cos znajdziesz na ten temat.

Jest cudowny kawal (ponoc prawdziwy w co watpie....) zwiazany z tlumaczeniem
muzyki koscielnej z niemieckiego na francuski.
Tlumaczono na francuski wszystko  : Wagnera, Brittena no i to msze Bacha. I
tak to wlasnie w w katedrze w fudze z mszy h-moll gdzie po niemiecku chor
spiewa "im Gottes name" ku przerazeniu francuskich sluchaczy slyszano
zadzierzyste "o nom de Dieu, o nom de Dieu...

powiatowy pl->eng

Cytat:wprawdzie czasem uzywa sie słowa "poviat", ale to by wymagało tłumaczenia
co
oznacza ten poviat



A skąd ten "poviat"? Przecież w języku polskim używamy alfabetu łacińskiego,
który nie wymaga transkrypcji fonetycznej. Jeśli trzeba wsadzić do
angielskiego tekstu polskie słowo, to się je podaje w oryginalnej pisowni.

Pozdrawiam,
Arkadiusz Belczyk
www.serwistlumacza.com

powiatowy pl->eng

Arkadiusz Belczyk:

Cytat:A skąd ten "poviat"? Przecież w języku polskim używamy alfabetu łacińskiego,
który nie wymaga transkrypcji fonetycznej. Jeśli trzeba wsadzić do
angielskiego tekstu polskie słowo, to się je podaje w oryginalnej pisowni.



Niezwykle celna uwaga. Taka, niestety, wersja angielska jest już od kilku lat
lansowana przez polskie władze administracyjne (podobno nawet zatwierdzona jako
zalecana na jakiejś konferencji tychże). A mnie nie chce przejść przez gardło i
klawiaturę zwłaszcza dopełniające "poviat" słówko "voivod(e)ship" :-)

Pozdrawiam (i gratuluję naprawdę udanego Serwisu Tłumacza, bo nie jestem
pewien, czy dawniej zdążyłem to zrobić)
AdamS (=Skalski)

en-pl orodispersible tablet

Cytat:| | To b?dzie "tabletka podj?zykowa", prawda?

| | MG
MP przy Nurofenie podaje nastepujaca propozycje: "tabl. ulegaj?ce
rozpadowi w jamie ustnej".



To już mamy trzy wersje (jeszcze ta z zawiesiną)

Cytat:I ciekawostka - tlumaczenie na slowacki i lacine z
http://www.sukl.sk/liekform.doc :
Orodispersible tablet - Orodispergovate?nĂĄ tableta - Tabuletta
orodispersibilis



Też to znalazłem :-))

Dzięki!!!

praca dla tłumaczy technicznych angielskich

Cytat:Stanisław Semczuk
Qatalogus



Przepraszam, że OT (zupełnie nie kwalifikuję się jako potencjalny kandydat),
ale zbulwersowała mnie nazwa Biura.
W jakim to języku ortografia pozwala na pisanie "qa", bez "u" po "q"?
Czyżby to angielska transkrypcja z arabskiego? Jednak brzmienie sugeruje raczej
nawiązanie do łaciny, a w takim przypadku pisownia po prostu razi, jak "ktury"
przez "u". Może to i intrygujący chwyt marketingowy, ale akurat w przypadku
biura tłumaczeń IMHO kontrowersyjny.
Wiem, są australijskie linie Qantas - ale ta nazwa powstała jako akronim (i nie
kojarzy się wcale z łaciną).

Pozdrawiam
AdamS

praca dla tłumaczy technicznych angielskich

Cytat:Przepraszam, że OT (zupełnie nie kwalifikuję się jako potencjalny
kandydat),
ale zbulwersowała mnie nazwa Biura.



Lekka przesada... nie szkoda zdrowia?

Cytat:W jakim to języku ortografia pozwala na pisanie "qa", bez "u" po "q"?
Czyżby to angielska transkrypcja z arabskiego? Jednak brzmienie sugeruje
raczej
nawiązanie do łaciny, a w takim przypadku pisownia po prostu razi, jak
"ktury"
przez "u". Może to i intrygujący chwyt marketingowy, ale akurat w
przypadku
biura tłumaczeń IMHO kontrowersyjny.



Dlaczego kontrowersyjny?  Firma jak imię, można ją pisać, jak się chce.
Poza tym zapewne chodziło o wymowę "kAtalogus", a nie "kWAtalogus", więc
brak "u" jest jak najbardziej uzasadniony.

Pozdrawiam,

Kamil

o co chodzi w piosence "Shipbuilding" Elvisa Costello?

=?iso-8859-2?Q?Krzysztof_G=EAstwa?= burmoosed the following grhblum:
<snip

Cytat:

| Nie "E pur si rnuove" tylko "Eppur si muove", tlumaczenie na j. polski
| bez zmian. Jak tam z kompetencja?

Jak widać, gdy chodzi o łacinę, nie najlepiej (szczerze mówiąc: fatalnie).

zajrzeć do jeszcze innych źródeł.



Nie najlepiej. Bo to, prawdę mówiac, włoski :))))

pozdravka

o co chodzi w piosence "Shipbuilding" Elvisa Costello?

Cytat:=?iso-8859-2?Q?Krzysztof_G=EAstwa?= burmoosed the following grhblum:
<snip

| Nie "E pur si rnuove" tylko "Eppur si muove", tlumaczenie na j. polski
| bez zmian. Jak tam z kompetencja?

| Jak widać, gdy chodzi o łacinę, nie najlepiej (szczerze mówiąc:
| fatalnie).

| zajrzeć do jeszcze innych źródeł.

Nie najlepiej. Bo to, prawdę mówiac, włoski :))))



No to się wyjaśniło, że I parlate po italiański nicht. :))))

Pozdrawiam,
Krzysztof

o co chodzi w piosence "Shipbuilding" Elvisa Costello?

Cytat:

=?iso-8859-2?Q?Krzysztof_G=EAstwa?= burmoosed the following grhblum:
<snip

| Nie "E pur si rnuove" tylko "Eppur si muove", tlumaczenie na j. polski
| bez zmian. Jak tam z kompetencja?

| Jak widać, gdy chodzi o łacinę, nie najlepiej (szczerze mówiąc: fatalnie).

| zajrzeć do jeszcze innych źródeł.

Nie najlepiej. Bo to, prawdę mówiac, włoski :))))

pozdravka


pl-eng pochłaniacz wilgoci

Cytat:----------------------
Jako troll ortograficzny, zwrócić uwagę pozwalam sobie:
DESI_CC_ANT, jest obowiązującą pisownią,
więc uwaga na te podwojenia spółgłosek.

zastanawia mnie zmienność wersji, nawet w obrębie jednego postu !!
(NB słowo pochodzi prosto z łaciny, więc chyba nie wchodzą w grę
oboczności).
:))

troll :|



Uprzejmie trolla informuję, że jako niechluj ortograficzny z
inklinacją ku dysgrafii (tak się przynajmniej zawsze tłumaczę....) na
rozbieżność wpadłam już po paru godzinach od wysłania i w słowniku
sprawdziłam, więc pójdzie jednak wersja jedyna słuszna!!!
I daj Boże więcej takiego trollowania!!!!

PS. A jak tam kwestia wiadoma?? Będziesz??? No bądź, bądź.........!!!!

patrycjamf
602 243 156/GG banowane/ICQ nie lubię
I pretend to work, they pretend to pay me.... nadal

de>pl OHS-Schiene (leczenie złamań biodra?)

Szczerze mówiąc nie wiem, co to szyna OHS (to pewnie wiedzą tylko
ortopedzi), ale takie właśnie tłumaczenie najprawdopodobniej będzie
prawidłowe. Może na pl.sci.medycyna ktoś będzie wiedział.

Co do "Freigabe", może chodzić o usunięcie szyny. Trochę światła na
sprawę rzuciłaby data operacji.

Rozpoznanie:

Ruptura ligamenti crutiati anterioris genus dextri - Zerwanie więzadła
krzyżowego przedniego kolana prawego

Ruptura ligamenti collateralis medialis genus dextri - Zerwanie więzadła
pobocznego przyśrodkowego kolana prawego.

Rozpoznanie możesz spokojnie zostawić po łacinie. Jedyna różnica będzie
w zamianie litery "z" z cruziatum na "t" w crutiatum.

Na koniec drobna uwaga: mówi się raczej o usunięciu SZWÓW, a nie SZWU.
Chyba, że chcemy podkreślić, że rzeczywiście jest jedna sztuka.

Pozdrawiam
Piotr

medyczne eng -> pl

Cytat:W ksiazce, ktora tlumacze, bohaterowie zaczeli rozmawiac na tematy
medyczne, a ja mam trochę watpliwosci:
- post-traumatic stress disorder - wiem, ze kiedys zetknelam sie z



dysfunkcja pourazowa?

Cytat:polskim tlumaczeniem tego okreslenia, ale nie do konca je pamietam, a
wole nie tworzyc;
- alkalosis - czyli przeciwienstwo "acidosis" (kwasicy, o ile sie nie
myle) - czy to w ogole ma jakas nazwe w polszczyznie?



zasadowica lub (z laciny) - alkaloza (to wiem na pewno :))

T.

Oczy na uwięzi

Cytat:Dylemat "czy ja naprawdę ictnieję, czy tylko mi się tak wydaje"  rozwiązał
Kartezjusz swoim "Cogito ergo sum" (łacińskie 'cogito' tłumaczy się jako



Niekoniecznie trzeba się zgadzać z Kartezjuszem

Pamiątka pierwszej skrobanki

Cytat:

Dzięki za radę. Szkoda tylko, ze myli ci się prośba o komentarz z prośbą o
tłumaczenie tekstu. Nie poddawaj się jednak.xc



a ty na lacine chciales zeby ci przetlumaczyc? moze na
pl.hum.tlumaczenia ci pomoga

łacina lekcje i tłumaczenia

lekcje i tłumaczenia z jezyka łacińskiego

502 372 949

HTML entities

On 18 Dec 1997 16:41:22 +0100, "Gwidon S. Naskrent"

Cytat:

#Ani "jednostka", ani "element" nie oddaja sensu wyrazu "entity". Poza tym,

Trudno, wymyslmy cos lepszego. Ale na 'encje' sie nie zgodze, bo to
wyjatkowo zla kalka.



Problem w tym, ze juz troche zasiedziala, na przyklad w teorii baz danych.

Cytat:#jesli masz "numeric entity" i "name entity", to tlumaczenie powinno
#brzmiec dobrze z wyrazami "numeryczny" i, powiedzmy, "imienny". "Jednostka
#numeryczna" kojarzy sie bardzo sprzetowo, "jednostka imienna" brzmi rownie

Dlaczego nie 'element nazwany'? Czyli taki ktory ma nazwe.



OK, zalozmy, nie mam zamiaru sie zbyt mocno upierac. Powiedzmy "element
numeryczny", "element nazwany/imienny". Jednak "element" jest po pierwsze
zbyt ogolny, po drugie wprowadza zamieszanie w terminologii SGML/HTML, bo
jak z kolei przetlumaczysz "element"? Tlumaczac "tag" jako "znacznik",
powiedzmy ze potrzebujesz przelozyc fraze typu "The opening tag of this
element is immediately followed by an attribute; the attribute value
literal contains a number of named entities". Co zrobisz? "Bezposrednio po
znaczniku otwierajacym ten element nastepuje atrybut; wartosc atrybutu
zawiera pewna liczbe elementow nazwanych/imiennych"? Niepotrzebne
mieszanie "element" i "entity". Naprawde, "encja" bylaby lepsza.

Cytat:#Nie przesadzajac sprawy, wydaje mi sie, ze odrzucenie "encji" jest
#zdecydowanie przedwczesne i raczej bezpodstawne.

A puryzm?



Puryzm to czasami niezbyt korzystna postawa. I tak co z terminologii
wyjdzie, to dopiero po latach zobaczymy, a czasem prosty import jest
dobrym wyjsciem. Zarowno "entity", jak i "encja" i tak maja korzenie w
lacinie, jezyki europejskie z reguly nie maja klopotow z tego typu
posrednimi zapozyczeniami, a wrecz istnieja morfologiczno/fonologiczne
"sciezki" ulatwiajace podobne slowotworstwo. Popatrz ile mamy takich
obcych pozyczek na "-cja" ktore sie szybko przyjmuja i z ktorymi nikt nie
ma zadnego problemu.

Cytat:GSN



--
Grzegorz Staniak

Wytnij "spam_precz_" i zamien ".po" na ".pl" jesli odpowiadasz e-mailem.

odwilż


Cytat:Próbowałem sobie przełożyć i nie wyszło mi onomatopeicznie:

black rally overhead
crucify crucify
vanishing white

E, słabe, pewnie źle tłumaczę.  Ale jakie dźwięki miałoby to właściwie
naśladować?



No jak to? Przecież wyszło :) Moja wersja różniła się tylko
jednym słowem (pewnie nieprawidłowo i niesłusznie, bo nie
jestem zbyt mocny w angielskim):

black gathering overhead
crucify crucify
vanishing white

Chciałem, żeby było słychać wrony, gawrony, kruki - i u
Ciebie słychać. Chciałem, żeby było widać krąg nad głową
(stąd u mnie naciągane 'gathering'). Chciałem, żeby 'wiec'
oznaczał 'zebranie' - bo to sugeruje nie tylko sporą ilość
osobników tego samego rodzaju, ale również cel, który czeka
na 'zbiory'. Słowo gather-ring wydawało się doskonałe.

Imbir gra bardzo zgrabnie w czarne i białe. Gra na
bezmyślności stada. Brakło mi plastyczności obrazu, kawałka
głębi, stąd pomysł na szybkie przerzucenie do innego języka.
W ten sposób dopełniłem sobie tekst.

Cytat:cziornyj miting nad gołowoj
raspni raspni
izcziezajuszczuju bieliznu

O, teraz to co innego.  Angielski nie nadaje się do poezji.



Ależ nadaje :) tyle że do nieco innej. Kiedy czytam
powyższe, widzę - nie wiedzieć czemu - rzekę, Małgorzatę,
zalanego w trzy dupy Aleksandra Dumas i wieprza kręcącego
zakręconym ogonkiem.

Ale z drugiej strony - wyobraź tylko sobie - gdyby taki
poeta potrafił pisać wiersz nie tylko wybierajac pośród
kilkunastu, kilkudziesięciu form, ale również posiadając
kopletna swobodę wyboru języka... To by dopiero było coś!

Pisać po rosyjsku, angielsku, francusku, węgiersku; po
chińsku, japońsku, po łacinie i w sanskrycie. Pisać jakby
się piło piwo duszkiem wprost z butelki, gwizdało jak
delfin, jakby się grało na trąbce Daviesa, jadło bliny, albo
pieściło językiem kobietę.

To by dopiero było coś!

w.

spiritus flat ubi vult

wilczysko:

Cytat:"Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz,
skąd przychodzi i dokąd podąża."
(Ew.Jana 3:8)
Jakie śmieszne bywają nowe tłumaczenia ;) (...)



E tam, i tak wszystko zależy od fanazji interpretatora.
W ogóle to 'wiać, dąć, tchnąć' tłumaczy się z łacińskiego 'spirare',
więc 'Twój' przekład sugeruje raczej, że pochodzi od innego wariantu tej
sentencji - 'spiritus ubi vult spirat'. Mnie jednak nie szło o żadne wiatry,
kiedy nadawałam temu wierszu tytuł :) Miałam raczej na myśli, że 'duch podąża
tam, dokąd chce'. Ech, ci tłumacze od Wulgaty.
Cytat:

Oparty na bardzo fajnym pomyśle.



wiem :)
Cytat:
Garbuska ;)



Bo tu nie ma ani słowa o koniku-garbusku, wrrr!
Mój konik wziął się z bajki "O królewiczu Jasiu i Wilku Szarym" (zresztą). O
ile w bajce ważny jest carewicz i jego żądza posiadania, to u mnie w wierszu
istotniejsze są racje 'przedmiotu posiadania' :)

Cytat:

Dwa ostatnie zdania nie nadają się IMO na koniec. Ale to Twój wybór.
Lilith w ogóle dałbym spokój. Albo albo.



Albo co? Przecież wszystko się zgadza:
http://www.czary.pl/astrologia/astroczytelnia/astro_czyt_lilith.htm
Lilith jaskrawo kontrastuje z raczej infantylną (nie oszukujmy się) pierwszą
częścią, a jej obecność sprawia, że czujesz Czytelniku, że to nie przelewki.
Pojedynczy, szeregowy sukub mógłby mieć problemy z wywarciem takiego wrażenia.
Myślę, że dzięki Lilith peela staje się groźniejsza, może bardziej autentyczna.

Cytat:Zrobiłbym trochę porządku
[;)] w wersyfikacji i interpunkcji, ale to potrafisz sama.



Nie mam pomysłu na inny zapis, jakieś propozycje?

Cytat:Jeszcze tylko zasugeruję że 'a u' niefajne jest i 'a' mozna spokojnie
wyciąć.



Można. Ale mnie noga boli ;)

Dzięki za tę podróż w przeszłość.
Pozdrawiam, MAG
# do miłego :)

rozmowa

Cytat:

Lubię Twój sposób pisania i mam taką teorię, że nasze charaktery są
bardzo
podobne, jednak tylko u Ciebie prawdziwe ja dochodzi do głosu już w
warstwie
formalnej. Ja bardzo się swojego "poszarpania" boję i często (za często?)
nakładam mu kaganiec. Jednak ten wiersz nie za bardzo mnie zachwyca, bo
to
czysta poepublicystyka, a ja tego nie cierpię. Wyobrażam sobie, że
autorzy
takich wierszy dostrzegają pewnego dnia "interesujący fakt socjologiczny"
i

odpowiedzieć, że świetne Skarżysko też narodziło się z takiego
publicystyczno-reportażowego wzruszenia. Tak, ale tam udało Ci się to, co
rzadko się w poepublicystyce udaje, choć każdy by chciał: powszednia
obserwacja urosła do rangi metafizycznego symbolu marności człowieczej
egzystencji.

Cum debita reverentia :)
Tomasz



Niestety, niestety. Niestety ?
Pierwotnym postrzeganiem świata była u mnie fotografia. Nie traktuję jej
nawet
jako "sztuki". Dokonuję kadrowania. Tylko. Czasem akceptuję (znowu wybieram
)
efekty współistnienia materii, która uwięziła światło i tej, która je
uwolniła.
To za mało na sztukę. (?) :-(
Taki sposób odtwarzania rzeczywistości widać, jak widać, w tym co piszę.
Materia świetlna jest tu poszarpana, jak Iola zauważyła, bo o takim
charakterze było "zjawisko socjologiczne". Jednak

Ten przymus może dał w efekcie materię zbyt surową, niestrawną, z
przeczuciem
dalekiej matafizyki... [tłumaczę się, co ? :))]
Może za późno na taki eksperyment, który sprawdziwszy się, potwierdził by
pewną względność klasyfikowania tworów słownych. Już Cesare ("nasz" Cesare)
ubolewał, że za szybko opowiedziałem źródło. Zaryzykuj eksperyment myślowy
i wyrzuć z pamięci moją legendę oraz tytuł. Czy to będzie ten sam
utwór-potwór ?
Od jak dawna świadomie gonisz za "metafizycznym symbolem" ? Trąci mi on
nieco
tzw. doskonałością. Nie przeraża Cię to ? Destylowana woda jest zabójcza..
:))
Odszedłem od tematu.

Dzięki za list - Tomasz

p.s.
Nie znam łaciny, ale zaraz się dowiem, czy mnie nie obraziłeś... :))

pytanie o metrum poezji antycznej

Justyna Lindt:

Cytat:Po pierwsze o to, że w wielu wyjaśnieniach pojawia się określenie
"sześciosylabowiec".



Ależ nigdy w życiu!  Nie sześciosylabowiec tylko *sześciostopowiec*.
A każda stopa miała dwie albo trzy sylaby; a więc heksametr miał od 12
do 17 sylab (nie do 18, bo ostatnia stopa nie mogła mieć 3 sylab).
Patrz np. http://pl.wikipedia.org/wiki/Heksametr .

Justyna Lindt:

Cytat:Ale przecież, np. w polskim przekładzie "Iliady" czy "Odysei" w
każdym wierszu jest 13 sylab...



Czy cała /Odyseja/ była kiedyś przełożona na polski *wierszem* ?

Tłumacz *musiał* zastosować polski rodzaj wiersza pasujący do takiej
opowieści; a najbardziej pasuje 13-zgłoskowiec.  Przecież po polsku
nie da się skonstruować heksametru.  Przykładem takiego rozpaczliwego
i żałośnie nieudanego usiłowania jest mickiewiczowskie ,,Skąd Litwini
wracają''.

Justyna Lindt:

Cytat:Innymi słowy, jak poznać czy dany tekst (polski) to heksametr, czy
nie.



               W JĘZYKU POLSKIM
                    NIE MA
                 HEKSAMETRÓW
Bo zasadą działania heksametru jest iloczas, a do tego potrzebne są
sylaby długie i krótkie, a tego w języku polskim nie ma.  Tak więc
poznać w języku polskim jest łatwo: cokolwiek zobaczysz po polsku, to
oświadczasz ,,to nie jest heksametr''.

Justyna Lindt:

Cytat:Chciałabym to zrozumieć a nie tylko nauczyć się definicji (którą
znam)



Przepraszam, że Ci to mówię, ale nie znasz, skoro mylisz sylaby ze
stopami.

Justyna Lindt:

Cytat:Moja nauczycielka od polskiego ani druga polonistka tego nie
wiedziały...



Lepiej chyba pytać nauczycieli łaciny.  Ale tylko niektórych...

 - Stefan

Nazywam się ..., prowadzę wirtualną sprzedaż antyków.

Cytat:
Wojciech "Spook" Sura:

| batnki, katfejki, atnie i katroliny.

się po polsku ,,u'' albo ,,na'':



Nie zgodzę się tylko z dwoma pierwszymi słowami ("Ależ nie" - dla ścisłości)
:)

Chodzi mi generalnie o to, że symbol ten jest używany w niewłaściwym
miejscu.

Co więcej, używanie go w języku polskim nie jest dobrym pomysłem - z uwagi
na wszelkie odmiany i przypadki. Po angielsku napiszemy (abstrahując
chwilowo od sensowności użycia symbolu w takich zdaniach):

Cytat:




Cytat:




go do końca, konstruując poprawne wyrażenia, bo ktoś złośliwy mógłby Cię
spytać, dlaczego przetłumaczyłeś międzynarodowe pismo obrazkowe na polski,
ale "zangielszczyłeś" składnię zdania :)

Cytat:Dlaczego miałbym międzynarodowe pismo obrazkowe tłumaczyć na polski
przez jakiś język obcy zamiast bezpośrednio?



Dlatego, że w Polsce symbol at nie jest powszechnie używany (mówię o użytku
nieinformatycznym) - zaś na przykład w Ameryce jest - i ma chyba nawet

godzinie 12:00); jego korzenie tkwią zaś w łacinie ("ad", mające takie samo
znaczenie). Z uwagi na powyższe mówię "at" zamiast "na" mniej więcej tak
samo, jak mówię "weekend" zamiast "ostatnie dni tygodnia" bądź "hot-dog"
zamiast "bułka z ciepłą parówką i warzywami".

Abstrahując od argumentów, gdy dyktuję komuś adres email, to mówię zawsze
"spook at op.pl", nie zaś "spook na op.pl", bo o ile ktoś, kto żyje w

"na serwerze".

Cytat:- Stefan



Pozdrawiam -- Spook.

Sentencje w innych językach

Witajcie,
bardzo proszę o tłumaczenie sentencji z innych języków na język polski.
To jest grupa 'polszczyzna'. Chętnie ją śledzę ale łaciny, greki i
innych języków mnie nie uczono.

LAT->PL - cytaty z dokumentów historycznych

Witam serdecznie!

Przygotowuje się właśnie do ustnej matury z języka polskiego. Moj temat
to "Pochodzenie nazw miejscowych w moim regionie". Do swojej pracy chce
dolaczyc kilka cytatow z dokumentow historycznych. W wiekszosci sa to
jedna teksty lacinskie, a tego jezyka niestety nie znam zbyt dobrze (tj.
w ogole - rozumiem tylko poszczegolne zwroty, ale nic wiecej). Dlatego
bylbym wdzieczny, gdyby ktos pomogl mi i przetlumaczyl ponizsze sentencje:

===

1) "Desiderius comes de Labisin"

Labisin to Łabiszyn - miejscowość k. Bydgoszczy.
Desiderius to chyba imię - Dezyderiusz?

===

2) "Villam dictam vulgariter Wawrzyszcovicze terre Poloniae, in
territorio Naklensi, in fluvio Camona situatam... ex eadem vill
Wawrziszcovicze civitatem ipso iure Theutunico exponere, locare eciam et
firmare sire plancare, nomen eidem civitati Camona imponendo."

Wawrzyszcovicze - nazwa miejscowa
Naklensi - Nakło, miejscowość k. Bydgoszczy
Camona - Kamień, j.w.

W tekscie chodzi o to, ze miejscowosc Kamien zostala ulokowana na
terenie owczesnej wsi Wawrzyszkowice.

===

3) [Bolesław, ks. polski, nadaje w 1277 roku wsi Płowce] "domni de
Mogilna sitam in Kastellania Gnesnensi", [uwalniając ją od prawa polskiego.]

Mogilno - nazwa miejscowa

===

4) "Pokazali także mieszczanie miasteczka tego jurament przez mieszczany
coram actis castrensibus Naclensibus super desolationem oppidi eiusdem,
de actu fer. 3 post dominicam Ramis Palmarum a.D. 1660 uczyniony."

Naclensibus - Nakło, miejscowość k. Bydgoszczy.

====

Uff... Troche tego jest, ale mam nadzieje, ze ktos mi pomoze. Z gory
bardzo dziekuje!

PS. Moj list pare dni temu trafil na pl.hum.tlumaczenia - jednakze
stamtad zostalem odeslany tutaj, poniewaz grupa tamta zajmuje sie
glownie tlumaczeniami z jezykow zywych :.

nazwy dni tygodnia, miesięcy

Cytat:
Większość naszych europejskich sąsiadów nazwy miesięcy w swoich językach
rodzimych może wywieść od nazw łacińskich. Pod tym względem język polski
jest wyjątkowy. Ciekawi mnie jakie jest pochodzenie tak pięknych nazw, tak
ściśle związanych z przyrodą.
Skąd pochodzi nazwa "styczeń"?



    Może od ,,stykania'' się starego i nowego roku ?

Cytat:"Luty" to mroźny, zimny.



    Także zły. Jak w gospodzie ,,Pod lutym turem'' :).

Cytat:Przymiotnik już dziś bardzo rzadki. A jak powstała
nazwa "Marzec"?



    To z łaciny - widać to choćby z podobieństwa do nazwy marca w innych
językach europejskich

Cytat:Bo "kwiecień" to miesiąc, w którym Świat okrywa się
kwieciem. Czy "maj" pochodzi od czasownika "maić" - stroić.



    Maj to chyba też z łaciny.

Cytat:"Czerwiec" to
miesiąc czerwienia pszczół.



    Co to jest czerwienie pszczół ? :).

Cytat:"Lipiec" to czas kwitnięcia lip. "Sierpień" to
czas żniw. Kiedyś zboża zbierano sierpem. We "wrześniu" kwitnie wrzos. W
"październiku" len obija się z paździerza. "Listopad" to miesiąc opadania
liści z drzew. A co z "grudniem"?



    To chyba od grud ziemi, twardniejących w grudniu na pierwszym mrozie.

Cytat:Tak sobie tłumaczę pochodzenie wyjątkowo pięknych nazw miesięcy, ale czy
dobrze?
Podobnie jest z nazwami dni tygodnia. "Poniedziałek" - bo po niedzieli,
"wtorek" - bo wtóry, drugi w kolejności, "środa" - bo w środku, "czwartek" -
bo jest czwarty, "piątek" - jest piątym dniem. A co z "sobotą" i



    Chyba własnie na tej grupie przeczytałem jakiś czas temu, że to od
żydowskiego szabasu.

Cytat:"niedzielą".



    Bo wtedy nic się nie robi :).

MKR

Neologizmy z j.ang. w słownictwie szkolnym

Scobin:

Cytat:Jeśli zaś chodzi o lektora... Wydaje mi się, że współczesne "edukacyjne"
znaczenie tego słowa więcej jednak zawdzięcza angielszczyźnie niż łacinie.
Ale
jeżeli lektor faktycznie od dawien dawna jest (między innymi) osobą
wykładającą (zwłaszcza język obcy) na wyższej uczelni -- i
podobnie "lektorat"
od zawsze był kursem języka obcego na uniwersytecie/akademii/gdzie tam
jeszcze
-- to proiłbym o potwierdzenie. Uwzględnię i nie będę się wtedy kłócił.



"Z pewną taką nieśmiałością" witam Grupę, bo wiecie, ja tu pierwszy raz...
Niektórzy z Was znają mnie dobrze z pl.hum.tlumaczenia (Ty, Staszku, mam
nadzieję, również), co mnie trochę ośmiela. Miałem na to ochotę już od dawna,
bo tematyka ciekawa, a i towarzystwo doborowe :-)

Do rzeczy. Zaskakuje mnie wywodzenie etymologii "lektora" z języka ngielskiego,
w którym występuje ono najwyżej w znaczeniu... kościelnym, czasem również jako
stanowisko na _niektórych_ uczelniach, ale na pewno nie w znaczeniu wykładowcy
języka obcego. O ile mi wiadomo, słowo "lektor" pochodzi z łaciny, a
neologizmem z pewnością nie jest.
http://www.slownik-online.pl/kopalinski/cc1213b54f6ef57fc12565ee005b3...
http://swo.pwn.pl/haslo.php?id=15905

W zamian chciałbym zaproponować modne obecnie słowo "test". Za moich czasów
szkolnych i studenckich test był szczególną formą sprawdzania wiedzy (test
wyboru). Dzisiaj mam wrażenie, że test zastępuje sprawdzian i klasówkę,
niezależnie od ich formy (nawet test z wf-u). O tempora, o mores!

Pozdrawiam serdecznie
AdamS (Adam Skalski)